Strona 1 z 1
Jedzonko
: pn 25 wrz, 2006
autor: aga
Czy to normalne, że mróweczki przez pierwszy okres po przesiedleniu do formikarium zupełnie nie interesują się jedzeniem? Dodam, że jest to młoda kolonia (5 robotnic) Lasius niger, a do wyboru mają mieszankę żółtko-miód-woda i muszkę owocówkę. Robotnice przechodzą obok zupełnie nie zwracając na nie uwagi.
Poprawił Johnbol.
Re: Jedzonko
: pn 25 wrz, 2006
autor: Mrówkolew
To normalne

Re: Jedzonko
: pn 25 wrz, 2006
autor: aga
Dzięki

Uspokoiłes mnie
A długo może trwac taki okres aklimatyzacji?
Re: Jedzonko
: pn 25 wrz, 2006
autor: fasolka
A jesli mam w probowce krolowa i 15 robotnic to co ile mam je karmic np owocowkami?
Re: Jedzonko
: pn 25 wrz, 2006
autor: dzika_mrowka
fasolka pisze:A jesli mam w probowce krolowa i 15 robotnic to co ile mam je karmic np owocowkami?
najlepsza metoda to dawac codziennie i zobaczyc, w ktorym momencie juz nie zjadaja
Re: Jedzonko
: wt 03 paź, 2006
autor: Emenefix
A u mnie? Moja kolonia L.
flavus ma się dobrze.
Żyją sobie dwie królowe plus kilkanaście robotnic w małym formikarium. Utrzymuję wilgoć dzięki specjalnemu systemowi

. Jest już kilkanaście larw. Natomiast mijają dwa tygodnie A mrówy ani raz
u nie tknęły si
ę* mieszanki miodowo-białkowo-wodnej
, mimo
że je wymieniam co jakiś czas. Zobserwowałem,
że z formi wychodzą jedynie w nocy. Zauważyłem też
, że nie pogardzą małymi kryształkami cukru. Ciekawe. Wydawało mi się
, że postać spadziowa bardziej przypadnie im do gustu. Podobną sytuację zresztą zaobserwowałem w mojej koloni
i Myrmica
rubra. Tam też cukier owszem. Chodzi o to, że martwi
ę si
ę ich pogardą dla białka, bo i larwy powcinają
Poprawił Johnbol.
* Nie tknęły się (siebie) czy tej mieszanki? Jeśli mieszanki, to wyraz "się" jest zbędny.