Właśnie przekroczyliśmy 30 (robotnic).
Co one z gniazdem robią to przechodzi pojęcie:
Mają za duże, to fakt. Mimo, że część im odciąłem (watą, którą można będzie łatwo usunąć), to w gnieździe w jednym załomie korytarza składają resztki owadów (z tego wnoszę, że jest za duże).
Piasek mają i
- zasypały piaskiem (a właściwie wymurowały do sufitu) grzybek nawadniający, został widoczny tylko mały kawałek.
- Obok grzybka jest kupka piasku (możliwe, że powstała przy murowaniu)
- większość powierzchni, gdzie żyją ma piaskową podłogę (a oryginalnie to był akryl)
- wzniosły murki: Jeden odcina jedną, zbędną, dużą komorę (ale niecałkowicie, swobodnie przechodzą i co jakiś czas któraś robi tam rekonesans),. Drugi murek stoi blisko wejścia z wężyka do aren i jest tak zbudowany, że praktycznie mogą przejść dwie mrówki (dwoma otworami).
- W wężyku też jest piasek na "podłodze"
- piaskiem zasypały resztki jakiegoś owada twardego, którego wcześniej wciągnęły do gniazda. A później zabrały ten piasek i resztka owada leży w ich ulubionym miejscu na poczwarki.
Zdjęcia nie umiem zrobić (takiego, żeby coś było dorzecznie widoczne). Formikarium jak pod poniższym linkiem:
http://www.mrowkoyad.pl/?21,pl_formikar ... ylowe-18x9