Strona 1 z 1

moje C. ligniperda

: pt 29 wrz, 2006
autor: cezarix
Witam wszystkij jako że to pierwszy mój post na tym forum.

Kilka dni temu otrzymałem małą kolonię C. lingiperda (królowa + 2 robo + jajeczka). Do czasu przesiedlenia siedzą sobie w pudełeczku po niezbyt kalorycznych cukierkach :) na arenie z pojemnika lodówkowego.
Początkowo nie chciały jeść - podejżewam stres, drugiego dnia się to zmieniło. Jako że chciałem zapewnić im optymalne warunki na wybieg trafiło drugie pudełeczko - w razie gdyby tamato zaczęło wysychać.

Fotki na http://mrowy.24.pl

Są już larwy. Wczoraj wieczorem, robotnice praktycznie siłą zaciągnęły królową do tego drugiego "lokalu".
Dogrzewam je matą grzewczą z termostatem. I tu moje pytanie, jak długo (na dobę) je dogrzewać ??

I kolejne, czy zabezpieczacie arenę formikarium zamkniętego (o zabezpieczeniach formi typu I już czytałem) ale przecież te zamknięte też trzeba od czasu do czasu otwierać. Dopóki mam 2 robotnice to mogę poczekać aż będą zajęte w gnieździe ale później będzie to niemożliwe.

Znam różne sposoby na zabezpieczanie, ale wymyśliłem jeszcze jeden, nie testowałem go jeszcze bo nie mam szkła ale może ktoś miał doświadczenie z ... taśmą teflonową, taką do uszczelniania rur. Dobrze przylega do szkła no i jest z teflonu więc powinna spełniać swoje zadanie

Re: moje C. ligniperda

: pt 29 wrz, 2006
autor: Albert
Witam
Ja w swoim formi mam ok 40 robo formicy i aby otworzyć stukam delikatnie palcem w szybke i wszystkie robo się chowają do korka.

Taśma teflonowa nie zda ekzaminu, no chyba że ma ok 5 cm szerokości.

Ps: A wiecie że nazwa "teflon" jest zarezerwowana tylko dla jednej firmy?

Re: moje C. lingiperda

: pt 29 wrz, 2006
autor: dzika_mrowka
cezarix pisze:I kolejne, czy zabezpieczacie arenę formikarium zamkniętego (o zabezpieczeniach formi typu I już czytałem) ale przecież te zamknięte też trzeba od czasu do czasu otwierać. Dopóki mam 2 robotnice to mogę poczekać aż będą zajęte w gnieździe ale później będzie to niemożliwe.
czytalem u curtusa, ze na czas otwierania takiego formi mozna wstawiac je do miski z woda

Re: moje C. ligniperda

: pt 29 wrz, 2006
autor: cezarix
Albert pisze:Taśma teflonowa nie zda ekzaminu, no chyba że ma ok 5 cm szerokości
To znaczy że zda jeśli ma taką szerokość, myślę że dla tych mrówek wystarczą 2 cm

Albert pisze:A wiecie że nazwa "teflon" jest zarezerwowana tylko dla jednej firmy
Nie powiem mrówom z jakiej firmy była taśma :) bo nie od DuPonta

Mam już taśmę przetestuję to dam znać

Re: moje C. ligniperda

: ndz 28 sty, 2007
autor: zahir
i jak sparawuje sie tasma???

Re: moje C. ligniperda

: ndz 28 sty, 2007
autor: PIOTR
Z regóły pierwsze typowe "medium" czyli zbieraczki, pojawiają się w trzecim rzucie robotnic, czyli albo pod koniec wyjątkowo korzystnego lata poprzedzonego udaną rójką, albo dopiero na wiosnę roku następnego. Żołnierzy należy się spodziewać w 6 albo 7 rzucie a to następuje najczęściej pod koniec drugiego albo z początkiem trzeciego roku istnienia kolonii - wiąże sie to z wieloma czynnikami, jednak między bajki należy włożyć wpływ zimowania na powstanie tej największej kasty - po prostu w międzyczasie (w naturze) mamy zimę, jednak w moich koloniach nie zimowanych, również pojawili się żołnierze ;)

Re: moje C. ligniperda

: pn 29 sty, 2007
autor: deZOO
Cezarix. Gratuluję pięknych fotek 8)