Strona 1 z 1
Liczenie mrówek
: śr 24 kwie, 2019
autor: Mrowiec32
Staram się być na bieżąco z liczebnością kolonii. Początkowo było dość łatwo, 16 mrówek można policzyć, do 30 dawało się (z błędem niewielkim). Ale przy ok. 50 już mi się słabo udaje. Czy później już wszyscy szacują, czy też jakoś liczycie?
Nie można policzyć ile jest na centymetr kwadratowy, bo nie rozmieszczają się jednorodnie. Nie pomaga dobra lupa, bo przemieszczają się tak szybko, że niektóre liczy się po kilka razy.
Schłodzić (do 15, powiedzmy, stopni), żeby obniżyć ruchliwość?
Czy odpuścić sobie i szacować/zgadywać?
Re: Liczenie mrówek
: śr 24 kwie, 2019
autor: slodkie_ciacho
Witam.
Robi się wyraźne zdjęcie koloni, jak największej rozdzielczości.
Ładujesz zdjęcie na stronkę
https://crazyants.de/antcounter/
Polska wersja:
https://mrowki.eu.org/licznik/
i klikasz sobie w każdą mróweczkę/poczwarkę/larwę/jajo.
Ja tak dziś policzyłem swoje flavus:
Tylko nie wysypuj ich specjalnie do liczenia, ja zrobiłem to bo je przenosiłem do nowego lokum, przy okazji policzyłem.
Pozdrawiam
Re: Liczenie mrówek
: czw 25 kwie, 2019
autor: Mrowiec32
Wielkie dzięki, o czymś takim anie nie wiedziałem, ani nie pomyślałem.
Tylko muszę jakoś zrobić zdjęcie i opracować sposób. Zwykły aparat czy komórka + akrylowe formi + brak profesjonalnego oświetlenia = spore kłopoty ze zrobieniem czytelnego zdjęcia

Re: Liczenie mrówek
: pt 26 kwie, 2019
autor: srebrny
slodkie_ciacho pisze: śr 24 kwie, 2019
Witam.
Robi się wyraźne zdjęcie koloni, jak największej rozdzielczości.
Ładujesz zdjęcie na stronkę
https://crazyants.de/antcounter/
Polska wersja:
https://mrowki.eu.org/licznik/
i klikasz sobie w każdą mróweczkę/poczwarkę/larwę/jajo.
Ja tak dziś policzyłem swoje flavus:
unknown.png
Tylko nie wysypuj ich specjalnie do liczenia, ja zrobiłem to bo je przenosiłem do nowego lokum, przy okazji policzyłem.
Pozdrawiam
Ok a co jak mrówki siedzą na sobie i średnio je widziać?
Re: Liczenie mrówek
: pt 26 kwie, 2019
autor: slodkie_ciacho
srebrny pisze: pt 26 kwie, 2019
Ok a co jak mrówki siedzą na sobie i średnio je widziać?
Wtedy można:
1. Podać mrówkom radioaktywną substancję która sprawi że mrówki będą świeciły w nocy i będą dobrze widoczne. Minusem jest szkodliwość substancji na zdrowie nasze i mrówek.
2. Zbudować wehikuł czasu, zatrzymać czas, policzyć mrówki pod mikroskopem. Niestety jest to droga opcja bo dobry mikroskop sporo kosztuje.
3. Uznać sposób z mojego poprzedniego posta jako chyba najdokładniejszą szacunkową metodę, bo dokładnie w dużej kolonii to raczej się nie da policzyć

Re: Liczenie mrówek
: pt 26 kwie, 2019
autor: srebrny
slodkie_ciacho pisze: pt 26 kwie, 2019
srebrny pisze: pt 26 kwie, 2019
Ok a co jak mrówki siedzą na sobie i średnio je widziać?
Wtedy można:
1. Podać mrówkom radioaktywną substancję która sprawi że mrówki będą świeciły w nocy i będą dobrze widoczne. Minusem jest szkodliwość substancji na zdrowie nasze i mrówek.
2. Zbudować wehikuł czasu, zatrzymać czas, policzyć mrówki pod mikroskopem. Niestety jest to droga opcja bo dobry mikroskop sporo kosztuje.
3. Uznać sposób z mojego poprzedniego posta jako chyba najdokładniejszą szacunkową metodę, bo dokładnie w dużej kolonii to raczej się nie da policzyć
Nie wiem po co ironia w postaci pkt 2.
A ciekawi mnie czy ktoś z forum oznaczał mrówki za pomocą farby
Re: Liczenie mrówek
: pt 26 kwie, 2019
autor: slodkie_ciacho
A tam od razu ironia, trochę humoru nikomu nie zaszkodziło
Interesuję się trochę elektroniką, wydaje mi się realnym pomysłem zrobić licznik na transoptorach szczelinowych (licznik odwiedzin chyba się to nazywa)-mrówki musiały by przechodzić przez jakiś wąski wężyk by tylko jedna była w stanie przejść, gorzej z poczwarkami i królową która jest zwykle większa od robotnic. Ktoś inny zaproponował raz śledzenie ruchu za pomocą kamery.
Jednak oba sposoby wymagają wiedzy w zakresie elektroniki i programowania.
Re: Liczenie mrówek
: pt 26 kwie, 2019
autor: srebrny
slodkie_ciacho pisze: pt 26 kwie, 2019
A tam od razu ironia, trochę humoru nikomu nie zaszkodziło
Interesuję się trochę elektroniką, wydaje mi się realnym pomysłem zrobić licznik na transoptorach szczelinowych (licznik odwiedzin chyba się to nazywa)-mrówki musiały by przechodzić przez jakiś wąski wężyk by tylko jedna była w stanie przejść, gorzej z poczwarkami i królową która jest zwykle większa od robotnic. Ktoś inny zaproponował raz śledzenie ruchu za pomocą kamery.
Jednak oba sposoby wymagają wiedzy w zakresie elektroniki i programowania.
Też testowałem taki sposób - nagrywałem filmik np 24 godziny na chmurę, później plik dzieliłem na 15 minutowe części i z każdego filmiku obliczałem ilość mrówek wg zdjęć poszczególnych klatek. Wychodziły bardzo duże różnice. bo mrówki czasami siedzą jedna na drugiej - jakby mieć kolonie gdzie nie ma dużych różnic między robotnicą a królową to dało by się to ładnie ograć budując dość niskie gniazdo
Taki sposób jak twój byłby fajny do no atta ile mrówek jest na arenie poza głównym gniazdem

Re: Liczenie mrówek
: sob 27 kwie, 2019
autor: Mrowiec32
Można jeszcze zatrudnić dzieci. Kiedyś wylęgły mi się krewetki, według informacji miało być ich ok. 1500. Dzieci twierdziły, że wszystkim nadały imiona (unikalne). Niestety, nie potrafiły jeszcze liczyć
