Moje milion pytań...
: ndz 20 paź, 2019
1. Jak nakarmić mrówki w probówce, żeby nie uciekły? Lasius Niger.
2. Czy to prawda, ze żniwiarki trzeba wypuścić na arenę (z probówka oczywiście) jak tylko pojawia się pierwsze młode?
3. Kiedy rozpoczynamy karmienie mrówek klasztornych? Wiem, ze można szybciej i królowa nie pogardzi miodzikiem, ale no kiedy jest ostatni dzwonek na karmienie?
4. Czy mrówki po nakarmieniu miodem zmieniają wygląd? Mam wrażenie, ze są inne, ale hitem jest ta z linku poniżej - niemalże zaczęła mieć paski na odwłoku! A może to pasożyty? Szczególnie, ze od lata jeszcze nie ma jaj.
5. Dlaczego lepszy jest miód rozwodniony? Nie rozwodniony i w dodatku skrystalizowany jest mega bezpieczny dla mrówek. Już potopiłam niektóre
.
6. Moja Formica fajnie się rozrastała, nagle wszystkie padły i została tylko królowa i jedna robotnica. W dodatku trzymały się tylko waty na probówce od wyjścia wszystkie trupy przenosząc na mokra watę. Przerzuciłam je do nowej probówki, ale robotnica teraz nadal trzyma się zdała mokrej waty. Żal mi tej koloni mrówek
. Nie wiem jak je nakarmić.
7. Gdy zdycha królowa a zostają robotnice mogę przerzucić je do innej kolonii? Oczywiście w tej samej odmianie
.
Proszę o wyrozumiałość i nie śmianie się ze mnie
.
2. Czy to prawda, ze żniwiarki trzeba wypuścić na arenę (z probówka oczywiście) jak tylko pojawia się pierwsze młode?
3. Kiedy rozpoczynamy karmienie mrówek klasztornych? Wiem, ze można szybciej i królowa nie pogardzi miodzikiem, ale no kiedy jest ostatni dzwonek na karmienie?
4. Czy mrówki po nakarmieniu miodem zmieniają wygląd? Mam wrażenie, ze są inne, ale hitem jest ta z linku poniżej - niemalże zaczęła mieć paski na odwłoku! A może to pasożyty? Szczególnie, ze od lata jeszcze nie ma jaj.
5. Dlaczego lepszy jest miód rozwodniony? Nie rozwodniony i w dodatku skrystalizowany jest mega bezpieczny dla mrówek. Już potopiłam niektóre
6. Moja Formica fajnie się rozrastała, nagle wszystkie padły i została tylko królowa i jedna robotnica. W dodatku trzymały się tylko waty na probówce od wyjścia wszystkie trupy przenosząc na mokra watę. Przerzuciłam je do nowej probówki, ale robotnica teraz nadal trzyma się zdała mokrej waty. Żal mi tej koloni mrówek
7. Gdy zdycha królowa a zostają robotnice mogę przerzucić je do innej kolonii? Oczywiście w tej samej odmianie
Proszę o wyrozumiałość i nie śmianie się ze mnie