Strona 1 z 1

jedzonko

: pn 06 lis, 2006
autor: goonie
Co jeszcze oprocz much jako zrodlo (glownie) bialka mozna podawac mrowkom. Zbliza sie zima i nie chce aby byly glodne, probowalam wysuszonych larw ochotek ale jakos nie chca sie za to zabrac. Czekam na sugestie.

Re: jedzonko

: pn 06 lis, 2006
autor: Mrówkolew
goonie pisze:Co jeszcze oprocz much jako zrodlo (glownie) bialka mozna podawac mrowkom. Zbliza sie zima i nie chce aby byly glodne, probowalam wysuszonych larw ochotek ale jakos nie chca sie za to zabrac. Czekam na sugestie.
Najlepiej kupić tzw. dzikuny czyli białe robaki. Łowi sie na nie ryby. Jedno opakowanie starczy na całą zime a kosztuje ok. 2 zł

Pozdrawiam!

Re: jedzonko

: pn 06 lis, 2006
autor: Mr.Q
Dziukny, pinki, białasy - jest wiele nazw. Proponuje asekuracyjnie poprosić o larwy much - to jest dokładnie to, a nazwa jakże uniwersalna! :D

Pozdrawiam, Mr.Q

Re: jedzonko

: wt 07 lis, 2006
autor: MAck
Mr.Q pisze:pinki
co do pinek ;) kupiłem ostatnio opakowanie
niestety mam tylko jedną maluśką kolenie do karmienia (reszta śpi) i zdążyłem może dać im 5-6 robaczków a reszta się przepoczwarzyła :/
w jakich warunkach trzymacie pinki by przedłużyć długość istnienia postaci larwalnej?
u mnie lodówka okazała się nie wystarczająca

Re: jedzonko

: wt 07 lis, 2006
autor: Mr.Q
Lodówka naprawdę wystarcza - dolna półka, temp 3-4 stopnie celcjusza i u mnie do 2 miechów wytrzymują

Re: jedzonko

: wt 07 lis, 2006
autor: MAck
Mr.Q pisze:Lodówka naprawdę wystarcza - dolna półka, temp 3-4 stopnie celcjusza i u mnie do 2 miechów wytrzymują
Hmmm ja mam w lodówce koło 10C i jeszcze umieściłem je na samej górze... a co z przetrzymywaniem ich w zamrażarce?

Re: jedzonko

: wt 07 lis, 2006
autor: Mr.Q
Zginą - wszystko zginie w naszych zamrażarkach. Pinki potrzebują do rozwoju wysokiej temperatury, ale jak schłodzisz je poniżej 5C, to mrówki będą miały kostki lodu na upalne dni lub mrożonki (FROSTA, smaczn i prosta :D). Możesz je zamrozić i w miare potrzeb rozmrażać w ciepłej wodzie (byle nie wrzątku, bo sie rozgotują, rozłożą i BŁEEE jest takie coś z zapachu i wodoku :D).

Pozdrawiam, Mr.Q

Re: jedzonko

: wt 07 lis, 2006
autor: dzika_mrowka
mi tez te robactwo lezy na dolnej polce w lodowce a i tak po jakims tygodniu lub dwoch sie przepoczwarza i mam powoli dosyc kupowania pudelka, z ktorego zuzyje tylko kilka robakow...

Re: jedzonko

: wt 07 lis, 2006
autor: Dominik
Można podawać kawałeczki mrożonego mięsa lub wątróbki i podawać (kupować) robaczki raz miesiąc, czy półtora. Mrówki nie pogardzą również poczwarkami much i imago.
Oczywiście najlepsza dieta, to urozmaicona dieta – ale do wiosny nic się złego nie stanie.

Ps. Mack, Dzika_mrówka, bądźcie tak uprzejmi i sami powstawiajcie wielkie litery do Waszych postów, pls.

Re: jedzonko

: wt 07 lis, 2006
autor: goonie
Mrówki nie pogardzą również poczwarkami much i imago

Wlaśnie piszę o tym, że zbliża się zima i to raczej problem ze znalezieniem osobników dojrzałych jakichkolwiek owadów. Co do mrożonego mięsa to mrówki u mnie raczej nim gardzą :roll: . Zatem chyba zdobędę się na sposób z larwami much i kupie je w zoologicznym.

Re: jedzonko

: wt 07 lis, 2006
autor: Mrówkolew
Hmmm... a może mrówki mogłyby również spożyć przepoczwarzone dzikuny? Zrobić trzeba tylko dziurkę żeby mogły się wessać ;)


Poprawił Johnbol.

Re: jedzonko

: śr 08 lis, 2006
autor: M@teusz
moje nie potrzebują dziurki :) ostatnio dałem im taką wielką muchę to odgryzły kończyny i wżarły się bezproblemowo do środka :twisted:

Re: jedzonko

: śr 08 lis, 2006
autor: Mrówkolew
Własnie dałem swoim mrówkom kawałek szynki wędzonej. Zjadły ze smakiem :D