Strona 1 z 1

Problem Messor Barrbarus

: ndz 12 sty, 2020
autor: Oggy
Witam klika dni temu ( 12 stycznia ) zakupiłem mrówki Messor Barrbarus i formikarium korkowe.
Podobno były już zimowane. Zasiedliłem je według instrukcji oraz dałem mate grzewczą na 24 stopnie (oczywiście jedzenie i wodę również). Na początku mrówki przeszły do gniazda i miały się dobrze. Jednak wraz z czasem zaczęły zdychać. Na początku jedna potem dwie...W chwili obecnej mam ich 6 oraz królową (na początku było 10). Przez 3 dni straciłem 4 mrówki. Jestem początkujący, proszę o pomoc.

Re: Problem Messor Barrbarus

: ndz 12 sty, 2020
autor: srebrny
Oggy pisze: ndz 12 sty, 2020 Witam klika dni temu ( 12 stycznia ) zakupiłem mrówki Messor Barrbarus i formikarium korkowe.
Podobno były już zimowane. Zasiedliłem je według instrukcji oraz dałem mate grzewczą na 24 stopnie (oczywiście jedzenie i wodę również). Na początku mrówki przeszły do gniazda i miały się dobrze. Jednak wraz z czasem zaczęły zdychać. Na początku jedna potem dwie...W chwili obecnej mam ich 6 oraz królową (na początku było 10). Przez 3 dni straciłem 4 mrówki. Jestem początkujący, proszę o pomoc.
Pokaż gniazdo - tak mała kolonia powinna być w probówce z dostępem do małej areny.

Re: Problem Messor Barrbarus

: pn 13 sty, 2020
autor: ANTek mrówczarz
Kiedy byłem żółtodziobem straciłem lasius Niger przez pośpiech. Za duże gniazdo, mrówki czują się wtedy obłąkane i bezbronne. W małych przestrzeniach są spokojniejsze. Nie zapominaj też o wilgotności i temperaturze, ponieważ temperatura na macie niekoniecznie musi odpowiadać temperaturze w gdzieździe (z powodu, że korytarze są ciasne). Niejednemu mrówczemu amatorowi udało się ugotować mrówki. Ale spokojnie, należy postępować rozważnie. Każdą sytację da się uratować. :D

Re: Problem Messor Barrbarus

: wt 14 sty, 2020
autor: MyrmeLuna
Należy przenieśc je do probówki, którą zaciemniamy. Powinna znajdować się w niej woda. Gdy mrówki już się przeniosą, zatykamy gniazdo watą, tzn. wejście do gniazda.