Crematogaster scrutellaris
: śr 26 lut, 2020
Cześć,
Gdy byłem w Chorwacji złapałem parę fajnych królowych w tym Crematogaster scrutellaris. Ma pod dostatkiem białka, miodu i ciepła. Jest ona w probówce która jest całkowicie zaciemniona. Raz zaobserwowałem jaja ale szybko je zjadła. Od miesiąca albo dłużej nic się u niej nie zmieniea. Zero jaj. Myślę czy nie przeprowadzić ją do nanoterrarium o wymiarach chyba 5x5x5cm ponieważ moja Formica fusca która ma 2 robotnice też nie chciała czerwić mimo pokarmu i hibernacji a gdy przeprowadziłem ją i robotnice do nanoterrarium o wymiarach ok 15x5x5 to po dwóch dniach gdy wykopały sobie w włóknie kokosowym gniazdo zobaczyłem na ściance dolnej parę jaj. Tak więc moje pytanie brzmi. Czy warto ją przeprowadzić czy ją jeszcze trzymac w tej probówce. Prosiłbym w miarę możliwości o szybką odpowiedź.
Pozdrawiam
Gdy byłem w Chorwacji złapałem parę fajnych królowych w tym Crematogaster scrutellaris. Ma pod dostatkiem białka, miodu i ciepła. Jest ona w probówce która jest całkowicie zaciemniona. Raz zaobserwowałem jaja ale szybko je zjadła. Od miesiąca albo dłużej nic się u niej nie zmieniea. Zero jaj. Myślę czy nie przeprowadzić ją do nanoterrarium o wymiarach chyba 5x5x5cm ponieważ moja Formica fusca która ma 2 robotnice też nie chciała czerwić mimo pokarmu i hibernacji a gdy przeprowadziłem ją i robotnice do nanoterrarium o wymiarach ok 15x5x5 to po dwóch dniach gdy wykopały sobie w włóknie kokosowym gniazdo zobaczyłem na ściance dolnej parę jaj. Tak więc moje pytanie brzmi. Czy warto ją przeprowadzić czy ją jeszcze trzymac w tej probówce. Prosiłbym w miarę możliwości o szybką odpowiedź.
Pozdrawiam