Strona 1 z 1

Myrmica rubra i nowa mrówka

: ndz 19 kwie, 2020
autor: oxygenna
Witam wszystkich 🙂 mam mała kolonie myrmica rubra. Wczoraj rano moja córka znalazła w piaskownicy „dużą mrówkę”, która wyglądała jak te z mojej kolonii. Postanowiłyśmy sprawdzić, jak zachowa się reszta po włożeniu jej na arenę. Co ciekawe - nowa została z każdej strony sprawdzona, obejrzana i spróbowana - teraz jedna z moich mrówek nosi ja po całym formikarium. Tamta nowa, puszczona wolno - chodzi normalnie, nie brakuje jej żadnej części ciała ale ta moja mrówka nie odstępuje jej na krok. Nosi ja ciagle, ciągnie czasem w różne strony, „prowadzi” tam gdzie chce. Czasem w kilka gdzieś ja wciągają. Inne właściwie ja ignorują, zajmuje się nią głównie ta jedna. Nie mam 100% pewności ze to ten sam gatunek, podejrzewam ze może być, bo wyglada jak te moje większe (chociaż sama nie wiem już) chociaż nie widzę gołym okiem aż takich dużych różnic, a zrobić wyraźne zdjęcie to wyzwanie...u nas w ogrodzie ani przy domu nie widziałam żadnej podobnej nigdy, same nigerki..chyba mogę ja zostawić tam, bo juz ponad 24h daje sobie radę, nie walczą i przeszła a raczej została przeniesiona bez problemu przez rurkę z jajami i larwami (bo za cholerę nie chcą się przenieść nigdzie indziej) jak mi się uda, wrzucę filmik, bo narazie nie chce się załadować, zostają tylko średniej jakości foty. Co sądzicie? Jakieś podpowiedzi?

Re: Myrmica rubra i nowa mrówka

: ndz 19 kwie, 2020
autor: ANTek mrówczarz
Witam.
Obstawiam dwa warianty:
- albo jest to królowa tego samego gatunku.
- albo jest to robotnica Manica Rubida.
Bez dokładniejszych zdjęć, opisu wyglądu (głównie wielkości) i obserwacji dalszych zachowań trudno mi ocenić. :D

Re: Myrmica rubra i nowa mrówka

: ndz 19 kwie, 2020
autor: Karina Von Treskow
ANTek mrówczarz pisze: ndz 19 kwie, 2020 Witam.
Obstawiam dwa warianty:
- albo jest to królowa tego samego gatunku.
- albo jest to robotnica Manica Rubida.
Bez dokładniejszych zdjęć, opisu wyglądu (głównie wielkości) i obserwacji dalszych zachowań trudno mi ocenić. :D
Bardzo się z tym zgadzam, bo widać różnice wielkości i koloru. :szeptem: Myślę, że to robotnica Manica rubida, bo Myrmica rubra mają rójkę dopiero we wrześniu, więc jeszcze do niej daleko... :arrow: Chyba, że wyszła, jako, iż mrówki te zakładają gniazdo na sposób półklasztorny. :naglowie:
Pozdrawiam serdecznie,
Karina. :D

Re: Myrmica rubra i nowa mrówka

: ndz 19 kwie, 2020
autor: oxygenna
starałam się zrobić coś wyraźniejszego :pstryk:

Re: Myrmica rubra i nowa mrówka

: ndz 19 kwie, 2020
autor: AntsForever
Ta mrówka na którą wskazuje strzałka to bez wątpienia królowa.

Re: Myrmica rubra i nowa mrówka

: ndz 19 kwie, 2020
autor: oxygenna
Dzięki! to jest ta nowa. Czy mogę ją zostawić z resztą, czy powinnam ją jednak przenieść ?

Re: Myrmica rubra i nowa mrówka

: ndz 19 kwie, 2020
autor: Karina Von Treskow
oxygenna pisze: ndz 19 kwie, 2020 Dzięki! to jest ta nowa. Czy mogę ją zostawić z resztą, czy powinnam ją jednak przenieść ?
Lepiej przenieść, nie wiadomo co się stanie (można ewentualnie przeprowadzić adopcję przez zamrażalnik - te mrówki normalnie funkcjonują w lodówce).

Re: Myrmica rubra i nowa mrówka

: ndz 19 kwie, 2020
autor: oxygenna
Karina Von Treskow pisze: ndz 19 kwie, 2020
oxygenna pisze: ndz 19 kwie, 2020 Dzięki! to jest ta nowa. Czy mogę ją zostawić z resztą, czy powinnam ją jednak przenieść ?
Lepiej przenieść, nie wiadomo co się stanie (można ewentualnie przeprowadzić adopcję przez zamrażalnik - te mrówki normalnie funkcjonują w lodówce).
dziękuję!

Re: Myrmica rubra i nowa mrówka

: ndz 19 kwie, 2020
autor: Karina Von Treskow
oxygenna pisze: ndz 19 kwie, 2020
Karina Von Treskow pisze: ndz 19 kwie, 2020
oxygenna pisze: ndz 19 kwie, 2020 Dzięki! to jest ta nowa. Czy mogę ją zostawić z resztą, czy powinnam ją jednak przenieść ?
Lepiej przenieść, nie wiadomo co się stanie (można ewentualnie przeprowadzić adopcję przez zamrażalnik - te mrówki normalnie funkcjonują w lodówce).
dziękuję!
Bardzo proszę! :D :party:

Re: Myrmica rubra i nowa mrówka

: czw 23 kwie, 2020
autor: oxygenna
Kolejka samotna koleżanka znaleziona dziś na podwórku dołączyła do pierwszej nowej. W okol domu mam masę nigerek, nigdy nie kręciły się tu żadne inne gatunki - a tu druga w ciągu kilku dni. Nie ma miedzy nimi żadnego czulkowania, ciągania ani noszenia. Czyżby jednak było gdzieś gniazdo i pojedyncze sztuki wychodzą? 🤔

Re: Myrmica rubra i nowa mrówka

: czw 23 kwie, 2020
autor: oxygenna
Chyba najdokładniejsze jakie mi wyszły 😅