Strona 1 z 1

Czy to Myrmica?

: pn 20 kwie, 2020
autor: Karol Be
Witajcie, wczoraj natrafiłem na gniazdo najprawdobodobniej Myrmica. Były w nim 4 królowe więc podebrałem jedna w raz z dziewięcioma robotnicami. Pytanie tylko czy ktoś z was jest w stanie określić dokładnie co to za gatunek? Wiem że jakość zdjęć nie powala ale mój aparat w telefonie to szajs 😋

Re: Czy to Myrmica?

: pn 20 kwie, 2020
autor: Tlaloc
To szczęście ci dopisało
Raczej to ten gatunek :)

Re: Czy to Myrmica?

: pn 20 kwie, 2020
autor: Karol Be
Tlaloc pisze: pn 20 kwie, 2020 Raczej to ten gatunek :)
Super! Przynajmniej rodzaj się zgadza :D. To teraz jeszcze zaczekam a może komuś ida się określić pełny garunek. Dziękuję za odpowiedź.

Re: Czy to Myrmica?

: pn 20 kwie, 2020
autor: ANTek mrówczarz
Witam.
Dokładny gatunek to tylko pod mikroskopem i z jakimś porządnym atlasem.
Więc na to raczej nie licz. :D

Re: Czy to Myrmica?

: pn 20 kwie, 2020
autor: Karol Be
ANTek mrówczarz pisze: pn 20 kwie, 2020 Witam.
Dokładny gatunek to tylko pod mikroskopem i z jakimś porządnym atlasem.
Więc na to raczej nie licz. :D
Okej dobrze wiedzieć, dzięki za odpowiedź :)

Re: Czy to Myrmica?

: pn 20 kwie, 2020
autor: Tlaloc
Ja dzisiaj znalazłem kilka robotnic ale bez królowej

Że tak zapytam :)
Jeśli robotnice już wychodzą na poszukiwania pokarmu to może się zdarzyć że królowa jeszcze wyjdzie z gniazda czy to raczej już niemożliwe?

I pytanie do szczęśliwego posiadacza pięknej królowej :)
To było duże gniazdo, jak je zauważyłeś?
Wykopałeś je z ziemi czy były gdzieś indziej?

Re: Czy to Myrmica?

: wt 21 kwie, 2020
autor: Karol Be
Tlaloc pisze: pn 20 kwie, 2020 Ja dzisiaj znalazłem kilka robotnic ale bez królowej

Że tak zapytam :)
Jeśli robotnice już wychodzą na poszukiwania pokarmu to może się zdarzyć że królowa jeszcze wyjdzie z gniazda czy to raczej już niemożliwe?
Kiedy w domu podłączyłem probówkę już z zasiedlonymi mrówkami do areny odrazu robotnice zaczeły furażować, a po jakiś 2 godzinach zauważyłem wychodzącą na arenę furażującą królową! Więc to mnie trochę zdziwło nie wiem czy w naturalnym środowsku też zdażają się takie sytuacje czy to jakaś pomyłka królowej 😁
Tlaloc pisze: pn 20 kwie, 2020 I pytanie do szczęśliwego posiadacza pięknej królowej :)
To było duże gniazdo, jak je zauważyłeś?
Wykopałeś je z ziemi czy były gdzieś indziej?
Gdy jeszcze wczoraj byłem na działce na mazurach wujek chciał żebym porozgrabiał dziury po kretach. Ja oczywiście nie chciałem tego robić bo bałem się że trafię na jakąś kolonie i zniszczę im gniazdo. Tak też się stało, znalazłem tą o to kolonię z 4 królowymi. Zamieszkały sobie kopczyk kreta i to nie jakoś głęboko bo znalazłem je prawie na samej jego górze jak rozgrbywałem go grabiami.