Pyłek jako źródło energii
: sob 02 gru, 2006
Witam!
Od pewnego już czasu prowadzę doświadczenie na jednej z licznych kolonii nigerka jakie posiadam. Z jej jadłospisu wykluczyłem miód jako źródło energii, nie podaje też mieszanki jajecznej. Jako źródło białka stosuję watróbke i inne mięsko (robaki itp). Pyłek podaje im w formie granulatu (bo taki kupiłem). Na razie (ok 2 tygodnie) robotnice zachowują sie tak jakby jadły wciąz miód. Bradzo chetnie podejmuja ten rodzaj pokarmu (naprawde jest smaczny^^) a część zanoszona jest do gniazda.
Co mnie skłoniło do podawania pyłku?
Pewnie wygoda ponieważ miód lepi sie i klei do wszystkiego natomiast pyłek jest suchy.
Moje pytanie:
Czy wykluczenie miodu z jadłospisu nie wpłynie na moje nigerki źle?
Czy może powinieniem stosowac miód i pyłku zamiennie?
Pozdrawiam
Od pewnego już czasu prowadzę doświadczenie na jednej z licznych kolonii nigerka jakie posiadam. Z jej jadłospisu wykluczyłem miód jako źródło energii, nie podaje też mieszanki jajecznej. Jako źródło białka stosuję watróbke i inne mięsko (robaki itp). Pyłek podaje im w formie granulatu (bo taki kupiłem). Na razie (ok 2 tygodnie) robotnice zachowują sie tak jakby jadły wciąz miód. Bradzo chetnie podejmuja ten rodzaj pokarmu (naprawde jest smaczny^^) a część zanoszona jest do gniazda.
Co mnie skłoniło do podawania pyłku?
Pewnie wygoda ponieważ miód lepi sie i klei do wszystkiego natomiast pyłek jest suchy.
Moje pytanie:
Czy wykluczenie miodu z jadłospisu nie wpłynie na moje nigerki źle?
Czy może powinieniem stosowac miód i pyłku zamiennie?
Pozdrawiam