Płynny pokarm białkowy - przenoszenie
: ndz 21 cze, 2020
Cześć,
Pytanie może wyda się dziwne mrówkowym weteranom, ale dla mnie jako początkującego kwestia jest zagadkowa.
Mam kolonię żniwiarek. Z tego co się zorientowałem należy (a może nawet trzeba) oprócz nasion dawać im pokarm białkowy - który ma służyć głównie królowej i poczwarkom.
Widziałem w sprzedaży pokarm białkowy w proszku do rozrobienia na papkę przed podaniem na arenę.
I tu moje pytanie - jak taka papka jest transportowana do królowej? Robotnice nie przenoszą jej jak nasion. Jest przez nie połykana i później "zwracana", czy jak to się technicznie odbywa?
Pytanie może wyda się dziwne mrówkowym weteranom, ale dla mnie jako początkującego kwestia jest zagadkowa.
Mam kolonię żniwiarek. Z tego co się zorientowałem należy (a może nawet trzeba) oprócz nasion dawać im pokarm białkowy - który ma służyć głównie królowej i poczwarkom.
Widziałem w sprzedaży pokarm białkowy w proszku do rozrobienia na papkę przed podaniem na arenę.
I tu moje pytanie - jak taka papka jest transportowana do królowej? Robotnice nie przenoszą jej jak nasion. Jest przez nie połykana i później "zwracana", czy jak to się technicznie odbywa?