Strona 1 z 1

Jak wydobyć z mrowiska niewybarwione mrówki?

: sob 18 lip, 2020
autor: Mrywka
Potrzebuję robotnice do królowej lasius umbratus. Jak chce wyciągnąć jakąś robotnicę to pełno mrówek wchodzi mi na ręce i mnie gryzie. Macie jakieś pomysły jak złapać niewybarwione robotnice?

Re: Jak wydobyć z mrowiska niewybarwione mrówki?

: sob 18 lip, 2020
autor: Tlaloc
Mrywka pisze: sob 18 lip, 2020 Potrzebuję robotnice do królowej lasius umbratus. Jak chce wyciągnąć jakąś robotnicę to pełno mrówek wchodzi mi na ręce i mnie gryzie. Macie jakieś pomysły jak złapać niewybarwione robotnice?
Możesz wziąć lateksowe rękawiczki wysmarowane talkiem w okolicy nadgarstków jeśli zbyt mocno cię gryzą

Chyba że ktoś zna łatwiejszy sposób?

Re: Jak wydobyć z mrowiska niewybarwione mrówki?

: sob 18 lip, 2020
autor: slodkie_ciacho
Witam.
Jakoś mi się nie wydaje żeby można było odczuć ugryzienie niger ;), chyba że ma się jakąś rankę i psikną w nią kwasem. Co innego Myrmica, Manica czy Tetramorium-gatunki które mają żądła...
Pozdrawiam

Re: Jak wydobyć z mrowiska niewybarwione mrówki?

: sob 18 lip, 2020
autor: Drwal
Należy wziąć młotek do układania bruku (taki gumowy) i walnąć się nim w kolano albo w czoło zależy czym się myśli a nie rozkopywać mrowisk.

Re: Jak wydobyć z mrowiska niewybarwione mrówki?

: wt 18 sie, 2020
autor: olaf
slodkie_ciacho pisze: sob 18 lip, 2020 Witam.
Jakoś mi się nie wydaje żeby można było odczuć ugryzienie niger ;), chyba że ma się jakąś rankę i psikną w nią kwasem. Co innego Myrmica, Manica czy Tetramorium-gatunki które mają żądła...
Pozdrawiam
Moożna. Jak się wczepi żuwaczkami dobrze...


A do głównego wątku. Nie pochwalam rozkopywania. Jeśli jest problem z podebraniem tzn. że ingerencja w mrowisko była niewspółmierna. Za duża.

Jeśli już:
1. ekshaustor - nie robimy szkód więcej niż musimy (butelka, dwie słomki, ew. gazik)
2. Zamiast kopać szukamy pod kamieniami gdzie mrówki wygrzewają poczwarki
3. Piastunki (te które są przy poczwarkach) nadają się do adopcji prawie tak samo jak te niewybarwione, a i przy poczwarkach powinny być jakieś świeżo wyklute.

Re: Jak wydobyć z mrowiska niewybarwione mrówki?

: wt 18 sie, 2020
autor: Karol Be
slodkie_ciacho pisze: sob 18 lip, 2020 Witam.
Jakoś mi się nie wydaje żeby można było odczuć ugryzienie niger ;)
Jakiś czas temu znalazłem duże gniazdo Lasius sp.. na początku myślalem że to niger więć podebrałem ze 20 poczwarek dla swoich. Lecz gdy je podbierałem to mrówki zaczeły mi włazić na dłoń i mnie gryźć. Co mnie zszokowalo bo wydawało mi sie że te mrówki nie gryzą. Gdy wróciłem do domu dałem jedną poczwarkę dla upewnienia się czy "spodobają" się moim nigerkom i ciepło ją przyjeły. Gdy wrucilem im reszte poczwarek zauwazyłem że te są nieco większe niż klasyczne nigerkowe. To wszystko zaczeło wskazywać na to że mrówki które znalazłem to jakiś kompletnie inny gatunek.
Tak wiec, albo były to gryzące nigerki, albo inny gatunek którego poczwarki pasują L. niger. Ktoś może coś wie na ten temat :D?

Re: Jak wydobyć z mrowiska niewybarwione mrówki?

: śr 19 sie, 2020
autor: olaf
Obstawiałbym że to jednak L.niger. Jeśli zostały przyjęte to coś poza Lasiusami w ogóle nie wchodzi w grę.
Mrówki w kolejnych pokoleniach są większe. Jak dorzucisz poczwarki z dojrzałej koloni do nanitic to róznice wielkości mogą być nawet około 4:1

Re: Jak wydobyć z mrowiska niewybarwione mrówki?

: śr 19 sie, 2020
autor: Sadwik
Ja tam bardziej niż rozkopywanie dużo baraniny polecam pójść do jakiegoś dzikiego lasu i podnosić każdy kamień i każde drzewo zwalone lub patyki większe ja tak znalazłem poczwarki niger i bardzo dużo serviformica i nie można się zniechęcać Nigerii rzadziej mają poczwarki pod pieńka mi nigerek można też znaleźć w ich kolcach ale też nie rozwalać im całego z górnej warstwy zgarniasz trochę pisaku i mogą tam być
:D