Strona 1 z 1
Pytanie
: śr 12 sie, 2020
autor: Sadwik
Czy jak mojej królowej lasius fuliginosus podczas adopcji robi l. niger oderwały pierwsze człony od dwóch odnóży obydwa po lewej stronie to czy ona przeżyje czy nie stało się to wczoraj nadal żyje
Re: Pytanie
: pt 14 sie, 2020
autor: ursusgryzli
Sadwik pisze: śr 12 sie, 2020
Czy jak mojej królowej lasius fuliginosus podczas adopcji robi l. niger oderwały pierwsze człony od dwóch odnóży obydwa po lewej stronie to czy ona przeżyje czy nie stało się to wczoraj nadal żyje
Rozumiem że dałeś dorosłe robo do królowej?
Adopcje się robi na niewybarwionych/poczwarkach lub po kolei z schłodzeniem
Re: Pytanie
: pt 14 sie, 2020
autor: Sadwik
Robiłem z schłodzeniem kilkugodzinnym
I królowa nie żyje
Re: Pytanie
: wt 18 sie, 2020
autor: olaf
Sądzę że te braki w kończynach to nie było wszystko...
Tylko z brakami w kończynach pewnie by dała radę.
Ale ogólnie mrówki nieźle sobie radzą dopóki:
- mają choć 1 czułek
- po 2 nogi z każdej strony
Jakiś naukowiec prowadził kiedyś obserwacje w tym zakresie, m.in. mrówki zajmują się swoimi "rannymi".
I dopóki spełniały mniej więcej te kryteria to były zbierane do mrowiska, jeśli nie - zostawiane na placu boju.
Nie pamiętam gdzie to widziałem. Jak ktoś kojarzy to będe wdzięczny za odświeżenie pamięci.