Strona 1 z 1

Camponotus ligniperda robotnica?

: sob 15 sie, 2020
autor: czykwins
Dzień dobry, na wycieczce w Mielniku przy lesie po chodniku biegła sobie Mrówka. Wydawała się ogromna więc ją zabrałem do probówki żeby potem określić co to za królowa. Ale dziś po wielu stronach i filmach doszedłem do wniosku że to robotnica największej mrówki Europy. Trochę szkoda bo myślałem że mam coś fajnego. Na wszelki wypadek proszę o potwierdzenie. Może ktoś z obecnych hoduje więc od razu będzie wiedział. Link do zdjęć:
https://photos.app.goo.gl/3QRf6WNJCQhAnXCG9

Będę wdzięczny za odpowiedź.

Re: Camponotus ligniperda robotnica?

: sob 15 sie, 2020
autor: czykwins
Ps. mrówka ma około 12 milimetrów. Szeroką głowę, tułów dłuższy od odwłoka i bardzo długie kończyny.

Re: Camponotus ligniperda robotnica?

: ndz 16 sie, 2020
autor: Sadwik
Możesz jeszcze raz dać zdjęcie bo mi pod tym linkiem pisze że album jest pusty

Re: Camponotus ligniperda robotnica?

: ndz 16 sie, 2020
autor: czykwins
Już przywróciłem bo przez przypadek usunąłem. Przepraszam.

Re: Camponotus ligniperda robotnica?

: ndz 16 sie, 2020
autor: Karol Be
czykwins pisze: sob 15 sie, 2020 Dzień dobry, na wycieczce w Mielniku przy lesie po chodniku biegła sobie Mrówka. Wydawała się ogromna więc ją zabrałem do probówki żeby potem określić co to za królowa. Ale dziś po wielu stronach i filmach doszedłem do wniosku że to robotnica największej mrówki Europy. Trochę szkoda bo myślałem że mam coś fajnego. Na wszelki wypadek proszę o potwierdzenie. Może ktoś z obecnych hoduje więc od razu będzie wiedział. Link do zdjęć:
https://photos.app.goo.gl/3QRf6WNJCQhAnXCG9

Będę wdzięczny za odpowiedź.
Królowych nie poznajemy po ich wielkości, tylko przedewszystkim po ich silnie rozbudowanym garbie. A przy okazji można zobaczyć czy nie widać blizn pod oderwanych skrzydłach.

Pozdrawiam.

Re: Camponotus ligniperda robotnica?

: pn 17 sie, 2020
autor: czykwins
Karol wiem o tym. Tak się składa że ta Mrówka jest dla mnie nowością i wyglądała jak by miała duży garb. Nie miałem dużo czasu na przyglądanie się jej na miejscu i się pomyliłem.