Strona 1 z 1
Pimpek się przedstawia
: pn 08 sty, 2007
autor: Pimpek
Cześć,
Jestem Pimpek, mieszkam w Kłodzku na Dolnym Śląsku. Jestem nienormalny. W głowie mam tylko grzyby a dokładnie pisząc - workowce. Mówi się "trudno" i żyje się dalej.
Pimpek
Re: Pimpek się przedstawia
: pn 08 sty, 2007
autor: PIOTR
Witam na forumq

Masz nierówno pod sufitem... i OK - nie Ty jeden

Osobiście nie uważam się za osobę "normalną" - jakoś ciężko byłoby mi wtłaczać się w ramy społeczeństwa pozbawionego pasji, dążeń innych niż lenistwo, zapatrzenia w "stereotypy"

Powiem tak - witaj W GRONIE SZAJBUSÓW

Re: Pimpek się przedstawia
: pn 08 sty, 2007
autor: Mrówkolew
Dzisiaj tylko szajbusy są normalne

Witaj Pimpek! A te grzyby to tylko zainteresowanie czy wiążesz z tym jakiś zawód?
Pozdrawiam!
Re: Pimpek się przedstawia
: wt 09 sty, 2007
autor: Albert
Pewnie robi z nich zacier...
Witam i Pozdrawiam
Re: Pimpek się przedstawia
: wt 09 sty, 2007
autor: BartTP
Aber warum nicht denn?
Przecież bimber można pędzić nawet na starej podeszwie wojskowego buta. Sądzę, że bimber pleśniowy byłby czymś w rodzaju odkrycia stulecia. Pewnie zaraz jakiś zakon opatentowałby go jako jedną ze swoich wiekowych receptur opartych na pleśni, jak, dajmy na to, ser.
Re: Pimpek się przedstawia
: wt 09 sty, 2007
autor: Pimpek
Cześć Wam,
workowce to tak, żeby nie żyć tylko pracą. Przy okazji robię coś co się przydaje wielu innym osobom, więc jest OK.
Zacierki nie, ale w średniej dawałem grzybki na pizzę. I do gorącego kubka. Chyba jednak ta pizza i gorący kubek były przefermentowane, bo przez kilka godzin po tych potrawach jakoś tak "inaczej" mi było..... a kumpel, od którego miałem grzybki zaklinał się "super są!!" <rotfl>
Pimpirimpi
Re: Pimpek się przedstawia
: wt 09 sty, 2007
autor: PIOTR
To ja jednak wole tradycyjny "ferment" - z grzybkow to zdecydowanie rydza i prawdziwka (ostatnio nawet w boczniakach zagustowalem

)

Zdecydowanie
: wt 09 sty, 2007
autor: Pimpek
A co do fermentów, to nie tak dawno jeden Czech opatentował PIWO GRZYBOWE (sic!)
Są też nalewki z Lakownicy Ląsniącej na spirytusie i... i cała gama tego typu rzeczy!
No..... gdyby poszukać to i z mrówek by się znalazło pewnie
Pimpek
Re: Pimpek się przedstawia
: wt 09 sty, 2007
autor: PIOTR
tiaaaa... spotkalem sie i z "gekonowką" - osobiscie jednak wole wyroby domowego typu... ewentualnie hamerykanckie czy irlandzkie destylaty na ulęgałkach czy orzechach
