Wentylacja podczas zimowania
: ndz 03 sty, 2021
Hej,
Dzisiaj postanowiłem przezimować moje mrówki i kolonie lasius niger (Q z ok 40 robotnicami) dałem w miejsce o temp. 10 stopni aby przenieść je później na strych (3-5 stopni) Probówkę zatkaną watą włożylem do pojemnika-śniadaniówki(obecnie już nie śniadaniówki) i dałem w owe 10 stopniowe pomieszczenie.
Zastanawiam sie nad wentylacja ponieważ probówkę zostawiłem zatkaną a w sniadaniowce nie ma żadnych otworów wenty. I mam kilka pytań - wyjąć wacik który zatyka probówkę? I jeszcze jedno - czy otwierać to pudełko w celu wymiany powietrza co kilka dni?
Dzisiaj postanowiłem przezimować moje mrówki i kolonie lasius niger (Q z ok 40 robotnicami) dałem w miejsce o temp. 10 stopni aby przenieść je później na strych (3-5 stopni) Probówkę zatkaną watą włożylem do pojemnika-śniadaniówki(obecnie już nie śniadaniówki) i dałem w owe 10 stopniowe pomieszczenie.
Zastanawiam sie nad wentylacja ponieważ probówkę zostawiłem zatkaną a w sniadaniowce nie ma żadnych otworów wenty. I mam kilka pytań - wyjąć wacik który zatyka probówkę? I jeszcze jedno - czy otwierać to pudełko w celu wymiany powietrza co kilka dni?