Formica cinerea - umierające robotnice
: śr 24 mar, 2021
Królową złapałem w kwietniu / maju zeszłego roku
Kolonia rozwijała się całkiem dobrze do jesieni (było jakieś 15 robotnic), wtedy wpadła w stagnację
W styczniu było jeszcze koło 10 robotnic
Jednak w ciągu ostatnich około 2 miesięcy sytuacja stała się bardzo zła
W ciągu ostatniego tygodnia padło ostatnie 5 robotnic, w tym w ciągu ostatnich 24h ostatnie 3
Królowa złożyła kilka jajeczek jakiś tydzień temu
Wszystkie moje kolonie mają takie same warunki, dostają takie samo pożywienie
Crematogaster się rozwija świetnie, Leptothorax i nigerki też mają dużo nowych robotnic
F. fusca ostatnio miała kilka nowych robotnic
Chthonolasius sp. i L. flavus się rozwijają strasznie topornie ale idzie to w dobrą stronę
Jedynie miałem wcześniej problemy z Myrmica spp.
Padła mi jedna królowa a w innych koloniach umiera sporo robotnic
Co mogło im tak zaszkodzić?
Czy to już ze starości (mają około 10 miesięcy)?
Miały miód cały czas ale nie jadły
Chodziły jak by się ślizgały, lekko włóczyły tylnymi nogami
Królowa dostała nową probówkę na wszelki wypadek
Poprzednie jajeczka zostały w starej
Da radę to odratować bez podrzucania poczwarek?
Kolonia rozwijała się całkiem dobrze do jesieni (było jakieś 15 robotnic), wtedy wpadła w stagnację
W styczniu było jeszcze koło 10 robotnic
Jednak w ciągu ostatnich około 2 miesięcy sytuacja stała się bardzo zła
W ciągu ostatniego tygodnia padło ostatnie 5 robotnic, w tym w ciągu ostatnich 24h ostatnie 3
Królowa złożyła kilka jajeczek jakiś tydzień temu
Wszystkie moje kolonie mają takie same warunki, dostają takie samo pożywienie
Crematogaster się rozwija świetnie, Leptothorax i nigerki też mają dużo nowych robotnic
F. fusca ostatnio miała kilka nowych robotnic
Chthonolasius sp. i L. flavus się rozwijają strasznie topornie ale idzie to w dobrą stronę
Jedynie miałem wcześniej problemy z Myrmica spp.
Padła mi jedna królowa a w innych koloniach umiera sporo robotnic
Co mogło im tak zaszkodzić?
Czy to już ze starości (mają około 10 miesięcy)?
Miały miód cały czas ale nie jadły
Chodziły jak by się ślizgały, lekko włóczyły tylnymi nogami
Królowa dostała nową probówkę na wszelki wypadek
Poprzednie jajeczka zostały w starej
Da radę to odratować bez podrzucania poczwarek?