Strona 1 z 1
Pleśń na korku
: pt 31 gru, 2021
autor: Jaglacci
Witam wszystkich,
Mam takie pytanie. Czy jeżeli w moim formikarium pojawiły się pierwsze kępki pleśni w korku to czy to oznacza, że formikarium jest już do wyrzucenia i musze rozglądnąć się za nowym? Mrówki na razie znajdują się w probówce więc uniknęły chyba z tym kontaktu. Bardzo dziękuje za pomoc.
Re: Pleśń na korku
: pt 31 gru, 2021
autor: slodkie_ciacho
Witam.
Dlaczego masz pleśń w korku jeszcze przed wpuszczeniem mrówek?
Podobno pleśń w korku nie szkodzi, u mnie była taka w formie czarnych kropeczek po lewej stronie:
Była/jest też teoria że pleśń pojawi się, zje z korka co ma zjeść i sama "umrze". Ile w tym prawdy to nie wiem.
Ile robotnic chcesz wpuścić do gniazda? Mam nadzieję że wiesz o tym:
Przedwczesne wpuszczenie małej kolonii do zbyt dużego gniazda. [klik]
Pozdrawiam
Re: Pleśń na korku
: pt 31 gru, 2021
autor: Jaglacci
Dziękuje za odpowiedź
Wlaśnie dowiedziałem się o tym trochę za późno bo zalożyłem, że kupując zestaw w profesjonalnym sklepie arena jest już do danej ilości mrówek dostosowana - mój błąd. I trzymając mrówki w probówce nawodniłem formikarium (widocznie za bardzo) a dopiero w miedzyczasie doczytałem, że jeszcze zupełnie do takiego formikarium sie nie nadają. I na tą chwile w kilku miejscach pojawiły się już szare kępki i zastanawiam sie czy po prostu już to wyrzucić czy trzymać na przyszłośc gdy kolonia mi się rozrośnie.
Re: Pleśń na korku
: pn 03 sty, 2022
autor: slodkie_ciacho
Zapomniałem odpisać
Jaglacci pisze: pt 31 gru, 2021
arena jest już do danej ilości mrówek dostosowana - mój błąd.
Arenę można udostępniać od pierwszej robotnicy. Zatkać wejście do gniazda watą, probówkę położyć na arenę i tak na niej karmić, piszę o tym w podesłanym linku.
Jaglacci pisze: pt 31 gru, 2021
I na tą chwile w kilku miejscach pojawiły się już szare kępki i zastanawiam sie czy po prostu już to wyrzucić czy trzymać na przyszłośc gdy kolonia mi się rozrośnie.
Nie da się może jakoś zeskrobać? Ewentualnie korek wyparzyć (sam tak robiłem, nie pamiętam z jakimi efektami

)/wygrzać w piekarniku (tak tylko z korzeniami i piaskiem robiłem)...