L.niger - dziwna sprawa
: ndz 11 lut, 2007
mam kolonie L.niger, krolowe z tego roku, wiec robo jest dopiero po kilka lub kilkanascie (nie dogrzewam wiec teraz kolonie nie maja jajek - sa krolowe i robo.
dzis zobaczylem cos dziwnego - jedna z krolowych padla i byla wyniesiona z gniazda do "smietnika". wlasciwie to jej tulow i glowa byly doniesione do smietnika, bo odwlok lezal "po drodze" z gniazda do smietnika.
poniewaz nie widac nigdzie trupkow robotnic, nie wiem co sadzic - choroba raczej nie, bo robo nie choruja, myslalem ze moze robotnice zaciukaly krolowa, ale wtedy bylaby walka i krolowa pewnie zaciukalaby jedna lub kilka robo i bylyby trupki. woda i pokarm sa podawane (mieszkanka
+ rozciete kokony much + czasem cukier na deser).
teraz mam zagwozki:
1. co spowodowalo smierc krolowej
2 co zrobic z osierocona kolonia?
podrzucac innej kolonii L.niger nie ma sensu...
wrzucic do formi z M.rubra tez nie ma sensu - rubry nie zjedza, a poza tym jest ich za malo do walk.
trzymac sama kolonie bez krolowej do lata i potem sprobowac dorzucic L.umbratus lub inna rojkowa L.niger?
dzis zobaczylem cos dziwnego - jedna z krolowych padla i byla wyniesiona z gniazda do "smietnika". wlasciwie to jej tulow i glowa byly doniesione do smietnika, bo odwlok lezal "po drodze" z gniazda do smietnika.
poniewaz nie widac nigdzie trupkow robotnic, nie wiem co sadzic - choroba raczej nie, bo robo nie choruja, myslalem ze moze robotnice zaciukaly krolowa, ale wtedy bylaby walka i krolowa pewnie zaciukalaby jedna lub kilka robo i bylyby trupki. woda i pokarm sa podawane (mieszkanka
+ rozciete kokony much + czasem cukier na deser).
teraz mam zagwozki:
1. co spowodowalo smierc krolowej
2 co zrobic z osierocona kolonia?
podrzucac innej kolonii L.niger nie ma sensu...
wrzucic do formi z M.rubra tez nie ma sensu - rubry nie zjedza, a poza tym jest ich za malo do walk.
trzymac sama kolonie bez krolowej do lata i potem sprobowac dorzucic L.umbratus lub inna rojkowa L.niger?