Ogórki a nigerki
: wt 04 lut, 2025
Czasem trudno zabrać z areny karmidełko, bo ciągle łazi po nim kilka mrówek. A sprzątanie areny to jeszcze więcej kłopotów.
Słyszałem kiedyś, że aby mrówki (dzikie) po kuchni nie chodziły, gospodynie wykładają na blaty skórki od ogórków.
Pomyślałem, że położę kawałeczek skórki na arenie, a jak mrówki uciekną do gniazda, będę miał arenę "dla siebie".
Nie poszło tak, jak się spodziewałem. Żadna arena nie opustoszała, a niektóre kolonie bardziej zainteresowały się skórkami niż miodem i drewnojadem.
Czy im smakuje, czy dostarcza jakichś składników, czy może łatwiej im wodę pozyskać niż z probówki? Przecież cukru to chyba jest tam bardzo mało.
Zamierzam w następnych dniach podawać inne warzywa i owoce, ciekawe, co im się spodoba.
Słyszałem kiedyś, że aby mrówki (dzikie) po kuchni nie chodziły, gospodynie wykładają na blaty skórki od ogórków.
Pomyślałem, że położę kawałeczek skórki na arenie, a jak mrówki uciekną do gniazda, będę miał arenę "dla siebie".
Nie poszło tak, jak się spodziewałem. Żadna arena nie opustoszała, a niektóre kolonie bardziej zainteresowały się skórkami niż miodem i drewnojadem.
Czy im smakuje, czy dostarcza jakichś składników, czy może łatwiej im wodę pozyskać niż z probówki? Przecież cukru to chyba jest tam bardzo mało.
Zamierzam w następnych dniach podawać inne warzywa i owoce, ciekawe, co im się spodoba.