Strona 1 z 1

Co zrobić gdy wyjeżdżam?

: sob 12 lip, 2025
autor: Ferox
Witam wszystkich,
Z racji tego, że jestem dość nowy w myrmekologii oraz jakiś czas wyjeżdżam na dość długo bo na aż +/- 3 tygodnie, chce się przygotować mam do was pytanie. Co zrobić, aby moje mróweczki przetrwały. Messorki jeszcze jakoś sobie z ziarnami i wodą poradzą więc o nie aż tak się nie martwię, ale z Lasius N. jest już gorzej. Czytałem coś jakiś żelach/galaretkach, ale nie wiem czy to jest okej, a suszone owady karmowke nie są zbyt chętnie jedzone choć wydaje się to najlepszą opcją.
Macie jakieś sprawdzone metody/pomysły co zrobić w takiej sytuacji?
Obie kolonie są dość małe bo Lasius Q + 10 robotnic, a Messorki Q + 20 robotnic. U obu kolonii jakieś potomstwo jest.
Dzięki za pomoc

Re: Co zrobić gdy wyjeżdżam?

: sob 12 lip, 2025
autor: slodkie_ciacho
Witam.
Rozumiem, że obie kolonie siedzą jeszcze w probówce? Więc o wodę nie musisz się martwić.
Jeśli chodzi o jedzenie, to dla Messor ziarna, a dla nigerek dałbym na arenę wodę z cukrem, w jakieś małej probówce/strzykawce ze zgrzanym dziobkiem, bezpośrednio pod wyjście z ich probówki. Niestety białka nie dostaną przez ten czas... :?
Pozdrawiam

Re: Co zrobić gdy wyjeżdżam?

: sob 12 lip, 2025
autor: Ferox
Czyli nawet nie próbować im dać jakiegoś suszonego mącznika? Podobno zbyt chętnie tego nie tykają, ale jak nie będą miały długo białka to może coś skubną

Re: Co zrobić gdy wyjeżdżam?

: sob 12 lip, 2025
autor: Igor09
Raczej nie tkną suszonego. Chociaż moje messor, i z tego co pamiętam to tetrasy ciastka jadły pokarm białoowy dla rybek