Strona 1 z 1

narośl/grzyb/pleśń na wacie w probówce

: śr 07 mar, 2007
autor: MAck
W dwóch probówkach (w obu żyją królowe F. cinerea) pojawiła mi się dziwna narośl oraz watka zabarwiła się na czarno wygląda to tak:

Obrazek

Obrazek

Obie mrówy obecnie są w trakcie snu zimowego. Czy powinienem je budzić i wymieniać im lokum czy może to coś jest nieszkodliwe?

Re: narośl/grzyb/pleśń na wacie w probówce

: śr 07 mar, 2007
autor: DAAMOOK
Jak u mnie cos takiego sie pojawialo to wymienialem probowke na druga z odstana juz troche woda i nowa wata.

Dlugo jeszcze bedziesz zimowal??? Jak do miesiaca to zostawilbym tak jak teraz jest i dopiero po wybudzeniu przeprowadzil.

Re: narośl/grzyb/pleśń na wacie w probówce

: śr 07 mar, 2007
autor: gn
Są to tlenowe i beztlenowe procesy rozkładu substancji organicznej (fermentacja, gnicie). Jeśli zostawisz tą watę to po kilku miesiącach cała wata będzie czarna, a podczas wyciągania będziesz miał okazję poczuć zapach zgniłych jajek - gazowy efekt beztlenowej gnicia. Jeśli ci na tym nie zależy i możesz wymienić wacik - zrób to. :-)

Zanim to zrobisz przyjrzyj się jeszcze pęcherzykom. Sprawdź czy powiększają się i jak tworzą się nowe - mogą być efektem fermentacji. Możliwe też, że ubytek wilgoci z waty wytwarza wewnątrz probówki podciśnienie i wytworzył się w tym miejscu "minikorytarz", którym dostaje się powietrze. Najprawdopodobniej jest to nałożenie tych dwóch efektów. Powietrze dostające się do środka wprowadziło pleśń/grzybek a potem zaczęło się gnicie.

U nigerek miałem w jednym miejscu wacik i cały zrobił się czarny. Teraz już nie stosuję wary w formikarium. Co do wpływu na zdrowotność tych mrówek nie zauważyłem żadnych negatywnych efektów. Mrówki po ponad roku przekopały się przez korek do tego miejsca i opróżniły "komorę nawilżania" z przegniłej waty.

Wniosek z tego taki, że lepiej stosować watę bez bawełny.

Re: narośl/grzyb/pleśń na wacie w probówce

: czw 08 mar, 2007
autor: Dominik
Wyprowadziłem już trochę kolonii z pomocą próbówki i waty, czasem „ciemniała”, czasem nie, bywało również, że i woda zmieniała kolor, jednak żadnych negatywnych skutków tych zjawisk nie zaobserwowałem.

Re: narośl/grzyb/pleśń na wacie w probówce

: czw 08 mar, 2007
autor: MAck
Dominik pisze:Wyprowadziłem już trochę kolonii z pomocą próbówki i waty, czasem „ciemniała”, czasem nie, bywało również, że i woda zmieniała kolor, jednak żadnych negatywnych skutków tych zjawisk nie zaobserwowałem.
ja niestety raz się przekonałem, że jednak czasem może się to źle skończyć :(
w jednej z kolonii L. niger woda zabarwiła się na żółto, wacik na brązowo a na jego powierzchni od strony mrów powstała biała narość
efekt: wszystkie robotnice umarły przeżyła tylko królowa ;(
jak będę w domu to postaram się zrobić zdjęcie może jak ktoś zauważy takie zmiany we wczesnym stadium to będzie w stanie zapobiec śmierciom

Re: narośl/grzyb/pleśń na wacie w probówce

: czw 08 mar, 2007
autor: MAck
"śmiertelna probówka"

Obrazek