Witam
Zebralem 3 krolowe ktore startowaly wlasnie z trawy
czy jest szansa ze moga byc juz zaplodnione?
powsadzalem je do probowek, nie wiem czy jest sens dalej je trzymac,,, dopiero pierwszy dzien,
Z tego co czytalem chyba zebralem je przed lotem,, ale nie wiem....
i drugie pytanie czy jezeli w przeciagu kilku dni znalazlbym inne krolowe ale naprzyklad juz wolnokroczace to czy moglbym wsadzic do tych ktore juz sa w poczatkaowych gniazdach?
rojka
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
Oj, startujące trzeba było zostawić w spokoju. 
Nie łącz jeszcze nowych królowy z innymi mrówkami. Za rok, dwa za takie rzeczy się zabierzesz. Najpierw złap królową szukającą miejsca do założenia gniazda i daj ją do probówki. Jeśli nie uda Ci się nic złowić wtedy możesz dostaniesz mrówki od innego hodowcy. W Opolu dwie królowe Lasius niger czekają na taką okazję - za darmo! a nie za Xzł po wirówce i wytrząsarce typu poczta polska.
Nie łącz jeszcze nowych królowy z innymi mrówkami. Za rok, dwa za takie rzeczy się zabierzesz. Najpierw złap królową szukającą miejsca do założenia gniazda i daj ją do probówki. Jeśli nie uda Ci się nic złowić wtedy możesz dostaniesz mrówki od innego hodowcy. W Opolu dwie królowe Lasius niger czekają na taką okazję - za darmo! a nie za Xzł po wirówce i wytrząsarce typu poczta polska.
http://formicopedia.org
.png)