sob 11 sie, 2007
Sposób prosty i skuteczny:
1) Robimy zdjęcie mrówce na tle papieru milimetrowego. Mrówka nie musi koniecznie wejść na papier, ale musi być na tym samej wysokości co papier i musi być widocznych kilka kratek w pobliżu mrówki. Aparat musi być dokładnie zorientowany według kratek - najlepiej użyć statywu.
2) Ładujemy zdjęcie do painta
3) Mierzymy na zdjęciu długość kratki w pikselach. W moim przypadku jeden milimetr odpowiadał 32 pikselom
4) Wybieramy narzędzie wycinania i wycinamy prostokąt którego wierzchołkami będzie początek i koniec mrówki.
5) Tworzymy nowy plik, definiujemy jego wielkość na minimum (1 piksel) i wklejamy wycięty prostokąt. Program sam dopasuje wielkość obrazu do wklejonego kawałka. Zaglądamy pod "atrybuty" i widzimy że plik ma rozmiary w moim przypadku 260/118 pikseli.
6) Długość mrówki jest długością przekątnej tego prostokąta, toteż używamy twierdzenia Pitagorasa: L=V(260^2+118^2)=V(67600+13924)=V(81524) = 285,5 pikseli. (V oznacza oczywiście pierwiastek)
7) Dzielimy uzyskaną liczbę przez liczbę pikseli w milimetrze - w moim przypadku 32 - i uzyskujemy wynik 8,9 mm!
Dokładność zależy od:
a) jakości zdjęcia
b) tego, czy mrówka stoi prosto.
Jeśli mamy dobry aparat a mrówka nie wygina się w górę ani na boki, to uzyskujemy dokładność rzędu 0,1 mm.