Potem zapytam jakie ktoś, kto już hodował temu powyżej podobne gatunki, miał kłopoty na początku i jak z nich wyszedł.
A na sam koniec zapytam innych, co nie hodowali, co zrobić jak królowa jest kanibalem i co jakiś czas zjada własne prawie przekształcone zupełnie potomstwo chociaż jeścia dostaje?
Załamka... szkoda,że nie znalazłam całego gniazda...
.png)