przymusowa przeprowadzka

Jak karmić i zapewnić właściwe warunki mrówkom w formikarium.

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

rafpifpaf
Posty: 40
Rejestracja: wt 27 mar, 2007
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

czw 06 gru, 2007

ma ktos pomysł jak przeprowadzć kolonie z kompakciku do formi typu I :idea:
Awatar użytkownika
Miniu
Posty: 709
Rejestracja: pt 08 cze, 2007
Lokalizacja: Gdańsk

czw 06 gru, 2007

A duża jest arena w noeym domku???
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

czw 06 gru, 2007

Jak liczna jest kolonia i jakiego gatunku ?
Jeżeli arena drzewka jest obszerna - wystarczy ustawić na niej uchylony kompakt i nie nawadniać - podeschnie, to mrówy samodzielnie się przeprowadzą - w razie pośpiechu, można po prostu kompakcik zdemontować a mrówki wysypać na nową arenę :)
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
rafpifpaf
Posty: 40
Rejestracja: wt 27 mar, 2007
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

czw 06 gru, 2007

kolonia liczy jakieś 30 osobników(gmachówka drzewotyoczna), a arena jest wielkości 200x300 mm. rodzinka do niedawna przebywala w hibernacji, a teraz po przeniesieniu do ciepłego pokoju ani myśli opuszczać słodkiego gniazdka.troche to dziwne bo mrówą nawet sie nie chce penetrować nowego formi, nie mówiąc o zdobywaniu pokarmu czy przeprowadzce.siedzą poprostu niemrawe w jednej komorze z królową.
rafpifpaf
Posty: 40
Rejestracja: wt 27 mar, 2007
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

czw 06 gru, 2007

w dodatku zasypują wszystkie wyjścia tak jakby chciały powiedzieć - dajcie nam święty spokój :lol:
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

pt 07 gru, 2007

Hmmm - osobiście pozwoliłbym im nadal mieszkać w kompakcie na razie - kompakcik tak do 200 robotnic drzewotoczki powinien się sprawdzać znakomicie :)
No chyba, że AŻ tak się napaliłeś na zapełnienie nowego formi ;)
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Awatar użytkownika
Zordon
Posty: 237
Rejestracja: pt 29 cze, 2007

sob 08 gru, 2007

Może tym mrówkom coś jest - przecież nie chcą wychodzić?
Lipish
Posty: 26
Rejestracja: ndz 15 kwie, 2007
Lokalizacja: Katowice

sob 08 gru, 2007

A może nie chca opuszczać kompakta bo stwierdziły ze na razie nie warto iść do większego gniazda?
Może L.Niger,Na razie zbieram Fundusze:)
"Czy warto próbować,jeśli nic się nie udaje
Życia swego przyszłość budować,
Walczyć o swe dobro jeśli nic w zamian nie dostaniesz..."
"Chwile" Lipish
rafpifpaf
Posty: 40
Rejestracja: wt 27 mar, 2007
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

sob 08 gru, 2007

no właśnie boje sie że może im coś być.to nie te same mrówki co przed hibernacją.zatraciły mrówczaną ciekawość zdobywania świata.wcześniej wystarczyło że uchyliłem troche kompakt to od razu rwały sie do pokojowych wycieczek, teraz kompakt jest cały czas otwarty a one nawet nie wyłażą na arene :( :( :(
rafpifpaf
Posty: 40
Rejestracja: wt 27 mar, 2007
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

śr 23 sty, 2008

PIOTR pisze:- w razie pośpiechu, można po prostu kompakcik zdemontować a mrówki wysypać na nową arenę :)
jak więc rozebrać kompakcik??
minely juz ze trzy tyg a mrówy ani mysla sie przeprowadzac, chyba więc sproobuje bardziej radykalnych metod dzialania.
ODPOWIEDZ