Nawadnianie formi z piaskiem
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
Masz na myśli część gniazdową wypełnioną piaskiem czy arenę? Areny nie trzeba nawadniać, nawet lepiej, gdy jest sucha. Część gniazdową podlewaj po prostu na wyczucie, tak żeby piasek był wilgotny (poznasz po kolorze), ale nie mokry. Najlepiej tylko z jednej strony, żeby wilgotność była zróżnicowana. Nawiasem mówiąc, czysty piasek chyba nie jest najlepszym budulcem, jest trochę zbyt sypki i korytarze mogą się zawalać.
dodaj glinę do piasku. dobra i w gnieździe jak i na arenie (żeby nie latało). Wcześniej trzeba ją wysuszyć i sproszkować. Potem mieszasz z piaskiem i odrobiną wody(żeby było lekko wilgotne) czekasz aż wyschnie (jeśli chodzi o arenę, w gnieździe nie ma konieczności suszenia). Wtedy możesz na arenę wpuścić mrówki. (CURTUS)
Spotkałam się z takim czymś, że zamiast gliny, piasek zmieszano z roztworem wody z niewielką ilością gipsu ( sama zastosowałam cekol do drobnoziarnistego morskiego piasku, ale lepiej nie próbuj z tym.. mi się udało
)
Do nawadniania korzystaj raczej z przegotowanej (chłodnej!) wody lub mineralnej i zawsze lepiej mniej, niż żeby wszystko pływało (używaj strzykawki 2 ml ze średniej wielk. igłą). Jeśli masz sam czysty morski piasek, dolewając do niego wodę z kranu, piasek zzielenieje w paru miejscach od 'glonów'. Z ziemią do kwiatów podlewaną kranówką jest jeszcze gorzej, ponieważ tak się zagloni, że nic nie dojrzysz.
Dla nigerek najlepiej żeby połowa ich gniazda była wilgotna.

Spotkałam się z takim czymś, że zamiast gliny, piasek zmieszano z roztworem wody z niewielką ilością gipsu ( sama zastosowałam cekol do drobnoziarnistego morskiego piasku, ale lepiej nie próbuj z tym.. mi się udało
Do nawadniania korzystaj raczej z przegotowanej (chłodnej!) wody lub mineralnej i zawsze lepiej mniej, niż żeby wszystko pływało (używaj strzykawki 2 ml ze średniej wielk. igłą). Jeśli masz sam czysty morski piasek, dolewając do niego wodę z kranu, piasek zzielenieje w paru miejscach od 'glonów'. Z ziemią do kwiatów podlewaną kranówką jest jeszcze gorzej, ponieważ tak się zagloni, że nic nie dojrzysz.
Dla nigerek najlepiej żeby połowa ich gniazda była wilgotna.
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
.png)