Niezadowolona królowa?
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
Mam pewien problem. Królowa zamiast wybrać sobie na początku jednej z większych komór w gnieździe wybrała sobie ciasny korytarz. Z początku siedziała sobie tam grzecznie wraz z robo ale teraz, kiedy już "zabarykadowały się" w tym korytarzu królowa chce wyjść, lecz nie ma jak. Czy jest jakiś sposób żeby mogła sobie wyjść (o ile w ogóle jest to potrzebne)? A, i byłbym zapomniał, kiedy podczas przygotowywania formi czekałem aż wyschnie podłoże areny, to właśnie w tym korytarzu zebrała sie woda. Proszę o szybką odp!
[img]http://aycu35.webshots.com/image/48394/2002100794070209548_rs.jpg[/img]
U mnie byla taka sama sytuacja i tez sie o to pytalem na forum 
Mrowy wybraly takie miejsce, ktore jest wg nich najlepsze na chwile obecna
Jak podeschnie tu i tam i sie zdecyduja na przeprowadzke to "obarykaduja" przejscie dla krolowej 
Mrowy wybraly takie miejsce, ktore jest wg nich najlepsze na chwile obecna
Czyli mogę poczekać aż gniazdo podeschnie a później (żeby pomóc im w przeprowadzce) mogę nawodnić tylko w miejscu w którym są większe komory? Zależałoby mi a tym gdyż utrudnia mi to obserwacje (widzę niewiele gdyż mrówy są ściśnięte i widać najczęściej tylko 2 - 3 robo)?
[img]http://aycu35.webshots.com/image/48394/2002100794070209548_rs.jpg[/img]
Tak... niech porzadnie przeschnie a pozniej lekko nawodnij jedno miejsce... jak mrowy uznaja miejsce za atrakcyjniejsze pewnie postanowia sie przeprowadzic, ale to chyba tez zalezy od wielkosci koloni (?). Tylko nie nawodnij calego korka
niech sobie wybiorą czy chcą wilgotniejsze miejsca czy bardziej suche.
Kolonia do królowa + 7 robo. Całe szczęście że narazie nic się nie dzieje ciekawego w kolonii (albo po prostu nic niw widzę...) więc spokojnie sobie poczekam. Dzięki za odpowiedź!
[img]http://aycu35.webshots.com/image/48394/2002100794070209548_rs.jpg[/img]
.png)