śr 19 mar, 2008
Hmm sam eksperymentuje z pudełkami po tictakach, są tanie i można z nich ciekawe formikarium zrobić. Niestety jako arena jak dla mnie się nie sprawdzają, ciężko podawać jedzenie tak, aby mrówki nie uciekły, już lepszym pomysłem na arene jest pudełko po puszkach. Nawilżanie standard, wata wciśnieta do pudełeczka, woda uzupełniana strzykawką przez niewielki otworek. Jak dla mnie to najlepszy patent, mrówki lubią duże, wilgotne powierzchnie, często przesiadują na wilgotnej wacie godzinami. Oczywiście dotyczy do nigerków, które obecnie posiadam.
Właśnie robię nowe formi dla swoich podopiecznych, zbudowane bedzie z minimum 12 pudełeczek, 6 komór wilgotnych, reszta sucha, wszystko umieszczone w pudełku po czekoladkach ferrero - to większe (częściowo bedzie robic za arenę), w dalszej kolejności planuję podłączenie większej areny umieszczonej na parapecie + jakieś małowymagające roślinki.
Zobaczymy co z tego wyjdzie.