Mimo iż oczytałem się ostatnio sporo na ten temat, gdzieś tam umknęły mi z głowy niektóre informacje.Dlatego proszę was o pomoc. (Ponownie)
Zakupy już niedługo a ja muszę wzbogacić moją makówkę o pewne drobne szczegóły.Jeżeli niektóre z pytań będą aż nazbyt banalne to przepraszam. (Nie przespana noc)
No ale jak to niektórzy mówią: "Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi"
1.Formice Rufibarbis preferują Formikarium typu "R" prawdopodobnie z wyjściem na Arenę w górnej części.Czy były by w stanie zaaklimatyzować się w Formikarium typu "L" z wyjściem u dołu (Korek) ?
2.Cóż to za piasek najlepiej nadaję się na podłoże Areny ? Ewentualnie gdzie by go można było zdobyć ?
3.Który specyfik polecacie do zabezpieczenia Formikarium przed ucieczkami i gdzie można by go było zakupić ? Ewentualnie jakieś inne sposoby ? Co nieco czytałem na ten temat ale chciał bym poznać waszą opinię.
4.Aby zbadać temperaturę w Formikarium należy: Umieścić termometr w jego środku czy w miejsce na które skierowana jest świecąca lampka ?
5.Z własnego doświadczenia: Czy mógł by mi ktoś doradzić jaki element krajobrazu na Arenie sprawił by tej odmianie najlepszą frajdę ?
6.Technika Karmienia Talerzykowa: Umieszczanie szkiełka z pokarmem na drugim końcu Areny będzie właściwe ?
7.Czy nazbyt was męczę ? :P
Mam nadzieję na chociaż by kilka odpowiedzi.Te jestem pewien przydadzą się innym początkującym o ile tu zajrzą.
Od razu z góry dziękuje i serdecznie Pozdrawiam.
Formice Rufibarbis a Formikarium.
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
1. W R lepiej je po prostu widać-jest to dobre odwzorowanie środowiska naturalnego. Ja sobie zbudowałem L i mieszkają tam F. rufibarbis, możesz znaleźć blog na <a href="http://formicopedia.org/mrowki">formicopedii</a>. Powiem tylko tyle(powtórzę po innych), że mrówki są bardzo elastyczne co do doboru kształtu mieszkania.
2. Ja dałem jakiś osad(sandr) polodowcowy Dosyć drobny, żółty i dobrze na nim mrówki widać. Robotnice nie zabierają ziarenek do gniazda.
3. Zastosowałem szybę.
4. Jak sam napisałeś temp. trzeba zmierzyć W formicarium, ewentualnie nakleić termometr sprzedawany w akwarystycznych.
5. Dla mrówek to bez znaczenia. O ile się nie mylę to dopiero ssaki są na tyle enteligentne, żeby odczuwać np. zabawę:P
6. Właściwa, ale możesz też sam wymyślić coś nowatorskiego.
2. Ja dałem jakiś osad(sandr) polodowcowy Dosyć drobny, żółty i dobrze na nim mrówki widać. Robotnice nie zabierają ziarenek do gniazda.
3. Zastosowałem szybę.
4. Jak sam napisałeś temp. trzeba zmierzyć W formicarium, ewentualnie nakleić termometr sprzedawany w akwarystycznych.
5. Dla mrówek to bez znaczenia. O ile się nie mylę to dopiero ssaki są na tyle enteligentne, żeby odczuwać np. zabawę:P
6. Właściwa, ale możesz też sam wymyślić coś nowatorskiego.
Coś do zabawy dla mrówek? 
Raczej pomyśl o sobie co chciałbyś poobserwować.
Wstaw na arenę probówkę z piaskiem.
Raczej pomyśl o sobie co chciałbyś poobserwować.
Wstaw na arenę probówkę z piaskiem.
Ok. DziękiJeremi pisze:mrówki są bardzo elastyczne co do doboru kształtu mieszkania.
A gdzie go zdobyłeś ?Jeremi pisze:Ja dałem jakiś osad(sandr)
Chodziło mi o jakiś specyfik który uniemożliwi mrówką wspinanie się po szybach :P.Jeremi pisze:Zastosowałem szybę.
Ok. Dzięki x2Jeremi pisze:ewentualnie nakleić termometr sprzedawany w akwarystycznych.
Wiem o tym.Zainteresowanie jednak można wywołać :P.Jeremi pisze:Dla mrówek to bez znaczenia. O ile się nie mylę to dopiero ssaki są na tyle enteligentne, żeby odczuwać np. zabawę
W późniejszym okresie (Na początku nie będę utrudniał) umieszczę na Arenie konar...a na jego szczycie pojawiać się będzie pożywienie. I jak ?Jeremi pisze:Właściwa, ale możesz też sam wymyślić coś nowatorskiego.
O właśnie o to mi chodziło. Tobie również dziękuje.Coś do zabawy dla mrówek? Smile
Raczej pomyśl o sobie co chciałbyś poobserwować. Wink
Wstaw na arenę probówkę z piaskiem.
8.Oprócz nasączenia waty wodą. Jakie inne sposoby pojenia mrówek preferujecie ?
Pozdrawiam.
Ja mieszakm w zachodniej Wielkopolsce więc można powiedzieć że jak wsadzę łopatę w ziemię to powinienem już mieć taki piasek, ale to zależy. Kilometr dalej są gołoborza, a wokół same żwirownie. Ja akurat ten dość ładny piasek mam na przeciwko domu 
.png)