hej mam mały problem z F. fusca
królowa składa obficie jaja, jest ciągle kilka poczwarek i robotnic. właśnie... "ciągle"... z kokonów wychodzą nowe robotnice, a stare jak na komendę padają. przez tą dziwną zależność kolonia mimo dużego przyrostu młodych mrów ciągle liczy ok. 4 robo + królowa. (siedzą na razie w probówce) co może powodować tą sytuację? robo wyglądają z zewnątrz jakby nie przyjmowały pokarmu, mają drobne odwłoki, są małe i wątłe. a jednak pokarm przyjmują normalnie.
karmione są dobrze. miodek + raz na kilka dni prusaczek, ewentualnie kawałek mącznika (wszystko zjadają ładnie).
padająca Formica fusca
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
Dziwne to, gdyby warunki były nieodpowiednie królowa też byłaby w nienajlepszej kondycji. Sprawdź dokładnie pod lupą, czy mrówki nie mają jakichś roztoczy. Sprawdź też owady, które im podajesz, a może na pewien czas ich w ogóle nie dawaj, tylko jako pokarm białkowy stosuj żółtko dodane do miodu. Może to jakieś pasożyty wewnętrzne, które przenikają do robotnic gdy przerabiają pokarm, a do królowej już nie, bo jest karmiona tylko pośrednio?
w sumie nasze akademickie prusaki są prawdziwą wylęgarnią chorób. ograniczę białko do samego mącznika. roztocza myślę że zaatakowałyby też królową, także chyba coś z pokarmem. mieszankę żółtka i miodu już stosowałem, niestety sytuacja była identyczna.
.png)