No nie wiem co z nimi nie tak!!
To kolejna kolonija która tak robi!!
Otóż dzieje się tak iż stare pokolenie zaczyna wymierać i tak sobie wymierało z 100 robo do 30... Ale to nic bo było pare poczwarek kilka larw i masa jajek. No i co?? Teraz poczwarki sie wykluły, a larw i jajek nie ma... Na dodatek zostało 15 robotnic i ciągle gdzieś biegają zamiast sie zajac królową. Trzymam w kompakcie podaje miód i mączniki, czasami larwy barciaków.
I teraz, czemu tak sie dzieje?? Toż to już trzecia kolonia! Ile można!!!
Czy lepiej przenieść je do probówki czy nie?? czy komuś sie tak działo??
Help... :<
Ps: Przenieść będę mógł dopiero w czwartek...
Czterokropek po raz kolejny
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
Tak sobie biegają, może szukają wyjścia bo coś się psuje w formi? Może stężenie CO2 zbyt duże jak na ten gatunek? Możesz teżmieć jakieś mikre roztocza, kiedyś mi królowa nie czerwiła zbyt długo by to było normalne, przeprowadziłem ją do innej probówki ogrzewając lampką. Ciepło wykurzyło skąś roztocza, więc je ubiłem patyczkiem. Dranie musiały zjadać jajeczka, bo potem było już ok. Przeprowadzka do probówki to dobry pomysł chociażby ze względu na możliwość obserwacji czy są roztocza i czy są nowe jajeczka. Przyznaje, że nie miałem tego gatunku(i nie mam zamiaru mieć
) , piszę tylko co sam bym zrobił. Powodzenia.
roztocza to widać gołym okiem.. nawet jak są baaaaaaardzo mikre.. po prostu trzeba się bliżej przyżeć 
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
.png)