projekt mojego formikarium

Miejsce dla początkujących. Masz podstawowe pytania? - śmiało je zadawaj, każdy kiedyś zaczynał :)

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod

SzymaneK
Posty: 22
Rejestracja: czw 26 cze, 2008
Lokalizacja: Wrocław

pt 27 cze, 2008

Witam

Przedstawię tu moją koncepcję formikarium jakie mi się marzy. Prosiłbym doświadczonych "mrówkojadów" o dorzucenie od siebie jakichś poprawek ulepszeń itp.

Więc pocztą idą do mnie płyty korkowe 100x50x2cm

Zamierzam zrobić coś ala żywy obraz o wymiarach jak wyżej lub 2 o ~50x50cm.

część gniazdowa docelowo ma wisieć na ścianie a arena ma być połączona wężykiem (w miarę jak najkrótszym). Arenę natomiast planuję około 1/2 powierzchni gniazda. Jak to wyjdzie to się jeszcze w prani okaże.

W części gniazdowej u dołu pod korkiem mam zamiar umieścić coś co bdzie magazynowało wodę do utrzymania odpowiedniej wilgotności. (no właśnie co będzie najlepsze).

To taki bardzo ogólny plan jaki mam zamiar zrealizować, prosiłbym Was o jakieś wskazówki na co zwrócić szczególną uwagę, gdzie w moim planie są błędy?

Pozdrawiam SzymaneK
Awatar użytkownika
geb88
Posty: 1968
Rejestracja: pt 20 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa, Malbork

pt 27 cze, 2008

najpierw.. jakie mrówki chcesz tam umieścić?
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
SzymaneK
Posty: 22
Rejestracja: czw 26 cze, 2008
Lokalizacja: Wrocław

pt 27 cze, 2008

l.niger na początek :-)
krok po kroku: http://zet-ka.blogspot.com/
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

pt 27 cze, 2008

Wydaje mi się, że za duże na takie małe mrówki. Może po 10 latach uda im się je zapełnić, ale i tak będą miały luz. 1/4 tego (25*25) byłaby bardziej odpowiednia, za to arena im większa, tym lepsza.

Do magazynowania wody w gnieździe korkowym najlepszy jest sam korek. Nie trzeba nic więcej. Jeśli jest przykryty szkłem czy czymś, to trzyma wodę bardzo długo, nawet kilka tygodni bez podlewania, i można nawadniać go tak, żeby część gniazda była wilgotna, a część sucha (poczwarki wolą suche podłoże).
SzymaneK
Posty: 22
Rejestracja: czw 26 cze, 2008
Lokalizacja: Wrocław

pt 27 cze, 2008

Jasne więc to temat do przemyślenia.

Natomiast pomysł z "żywym obrazem" jest jakby kluczowy dla mnie i żony :-)
Dzięki temu udało mi się przeforsować pomysł z mrówkami w domu więc wygląda na to, że będzie ich kilka ;)


możecie polecić mi gatunek mrówek dla początkujących o większych gabarytach niż l.niger może o szybszym sposobie poruszania się i może troszkę mniej pacyfistycznie nastawione do otoczenia, które dobrze czuły by się w takim gnieździe. Osobiście myślałem o Formica rufibarbis.
krok po kroku: http://zet-ka.blogspot.com/
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

pt 27 cze, 2008

Lasius niger są nastawione do otoczenia chyba już maksymalnie morderczo, nie wiem, jak można być MNIEJ pacyfistycznym. Oczywiście młodziutkie kolonie są ostrożne, ale wystarczy z 1000 robotnic (to wciąż dość mała kolonia) żeby zaczęły poważnie rozważać opcję zjedzenia ciebie. Nie, żeby było to realne, ale ochota będzie. To nie przypadek, że są najpospolitszym w Polsce gatunkiem - starają się mocno, żeby inne były mniej pospolite.

Poza tym, owszem, Formica to dobry wybór. Formica rufibarbis, cunicularia, fusca i cinerea - wszystkie są łatwe w hodowli, bardzo żwawe i w miarę duże (5-8mm). F. rufibarbis i cunicularia należą do bardziej agresywnych. Jedyną wadą wszystkich Formica jest duża wrażliwość na wstrząsy, więc formikarium musi stać - czy też wisieć - w jakimś miejscu gdzie nie grozi zbyt częste stukanie.
SzymaneK
Posty: 22
Rejestracja: czw 26 cze, 2008
Lokalizacja: Wrocław

pt 27 cze, 2008

ogon__ogon__, no widzisz.... nauki przede mną jeszcze co niemiara. Wydawałoby się, że małe to i nieśmiałe ;-) no ale w opisach nigerów nie napotkałem na wskazania ich "krwiożerczości" :-)

No ale też nie ukrywam, że do podpatrywania i ewentualnego fotografowania przydałoby się coś większego ;)
krok po kroku: http://zet-ka.blogspot.com/
Awatar użytkownika
gn
Posty: 872
Rejestracja: sob 06 maja, 2006
Lokalizacja: Dobrogoszcz
Kontakt:

sob 28 cze, 2008

Polecam cinerea do dużego obrazu i do małego obrazka lasius flavus. :-)

Doskonały materiał do nawilżania to gips. Jego pojemność wodna to około 40%. Nie bez powodu znawcy mrówek polecają stosowanie gipsu (zobacz http://users.v-lo.krakow.pl/~locutus/artnest.pdf )

Ja myślę o czymś takim pionowym:

Kod: Zaznacz cały

przykrywkawywietrzniktutaj
.|                    LED |
.|                        |
t|   A R E N A            |
y|                        |
l|        ________________|
n|                    LED |
a|                        |
.|   A R E N A            |
s|                        |
c|________________        |
a|                        |
n|                        |
k|   A R E N A            |
a|                        |
.|        ________________|
o|                    LED |
b|                        |
r|                        |
a|                        |
z|________________  piasek|
u|GIPSGIPSGIPSGIPSGIPSGIPS|
.|GIPSGIPSGIPSGIPSGIPSGIPS|
.|DNODNODNODNODNODNODNODNO|
Między ściankami odległość kilka centymetrow.
Do obu ścianek przyklejone szklane paski - tarasy.
Po bokach korek otwory do wstawiania wymiennych probówek.
To taki projekt na przyszłość. :-)
SzymaneK
Posty: 22
Rejestracja: czw 26 cze, 2008
Lokalizacja: Wrocław

ndz 29 cze, 2008

No to powoli się przymierzam do budowy na początek próba małego wstępnego żeby się wdrożyć i mieć pojęcie co i jak przy budowie większego.

może ktoś będzie chciał sobie śledzić co się w ww temacie dzieje to zapraszam :-)

już jest: http://bp0.blogger.com/_XFR8yPFZyzc/SGf ... 629116.jpg

http://zet-ka.blogspot.com/

pozdrawiam
krok po kroku: http://zet-ka.blogspot.com/
Awatar użytkownika
gn
Posty: 872
Rejestracja: sob 06 maja, 2006
Lokalizacja: Dobrogoszcz
Kontakt:

ndz 29 cze, 2008

Zet-ka ma za mokre środowisko. Łatwo to jednak naprawić - wystarczy przyłożyć drugie pudełko "suche" do tego nawilżanego.
SzymaneK
Posty: 22
Rejestracja: czw 26 cze, 2008
Lokalizacja: Wrocław

ndz 29 cze, 2008

No właśnie już to zauważyłem i interweniuję. Tyle że gniazdo jest przyklejone do dużego pudełka i nie jest tak łatwo się pozbyć nadmiaru wilgoci. Na razie wentyluję ile się da.
krok po kroku: http://zet-ka.blogspot.com/
ODPOWIEDZ