Początek historii mojej koloni L.niger

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

JakubN
Posty: 192
Rejestracja: czw 10 lip, 2008
Lokalizacja: Szczekociny

wt 15 lip, 2008

Otóż to sam początek historii mojej koloni.
Proszę wszystkie moje ruchy skomentować i doradzić jak postępować dalej,
(jak postępować dalej to wiem tylko czy nie robię jakiegoś błędu :?: ).

Kod: Zaznacz cały

Historia hodowli mrówki Lasius niger
(Hurtnica czarna)

01.06.08r (Wtorek)
Zaczęła się rójka Lasius niger, gatunku bardzo pospolitego i rozprzestrzenionego po całej Polsce, jest bardzo terytorialny, i agresywny wobec innych mrówek w okolicy, jeżeli uzna, że ma przewagę organizuję najazdy na słabsze kolonie i wynosi potomstwo.
Wielkość koloni dochodzi do ok. 10 tys. robotnic.
Młoda królowa zakłada kolonie w sposób klasztorny, czyli na czas wychowania się pierwszego potomstwa zamurowuje się we wcześniej wykopanej przez siebie norce.

11.06.08r (Piątek)
Po wielodniowych nieudanych polowaniach złapałem wreszcie królową Lasius niger, która szwendała się po szybie mojego samochodu, od razu włożyłem ją do wcześniej przygotowanej próbówki.

12.06.08r (Sobota)
Rano zaglądając do próbówki przestraszyłem się widząc, że królowa zdechła.
Więc wyrzuciłem ją z probówki.
Stwierdziłem, iż przyczyną śmierci królowej była za gruba wata, która nie przepuszczała wody do komory gdzie znajdowała się królowa, co nie dawało odpowiedniej wilgoci, ponieważ gatunek Lasius niger nie jest przystosowany do suchych terenów i żyje w 80% wilgoci.
W południe rozpocząłem kolejne polowanie.
Wracając o godzinie 18:00 zauważyłem na chodniku królową Lasius niger, od razu złapałem ją i wsadziłem do nowej próbówki.

13.06.08r (Niedziela)
Królowa ma się świetnie, dałem jej kropelkę miodu i po pewnym czasie zaczęła ją dotykać czułkami i jeść.

15.06.08r (Wtorek)
Królowa jest zdrowa i przesiaduje na wilgotnej wacie.
Dołożyłem jej czerwoną diodę LED ponieważ jej światło delikatnie ociepla próbówkę i nie drażni mrówek.
Od momentu zapalenia diody królowa przesiaduje przy jej świetle.
O 19:00 zacząłem dogrzewać probówkę żarówką 60W.
O 21:30 mrówka złożyła dwa jaja przy wacie, widać, że królowej spodobały się warunki.
O 23:00 królowa miała już cztery jaja, poskładała je w mały pakiecik i przykleiła je do ścianki probówki.
eryk
Posty: 149
Rejestracja: wt 24 kwie, 2007
Lokalizacja: Łódz

wt 15 lip, 2008

Witam!
JakubN pisze:Wracając o godzinie 18:00


Z tego co wiem nie ma chyba takich godzin :wink: - nieaktualne, poprawione w postach przez moderatora
JakubN pisze:dałem jej kropelkę miodu
To w zupełności nie jest potrzebne. królowe Lasius niger zakładają kolonie całkowicie klasztornie co oznacza " głodówkę " do czasu pojawienia się pierwszych robotnic , które przyniosą jej papu. Aha, i uważaj z miodkiem , bo pokleisz probówkę. O wiele lepiej jest podawać jak ja to nazywam " galaretkę miodową". Jak ją zrobić jest gdzieś na formicopedi.
JakubN pisze:zacząłem dogrzewać probówkę żarówką 60W.
NIE RÓB TEGO. Ja tak omal nie zabiłem swojej królowej chodź była to tylko mała lampeczka. Lepiej być cierpliwszym o te kilka dni "opóźnionego rozwoju" larw niż ją zabić :lol:
Pozdrawiam Eryk!

///EDIT\\\
Link do "galaretki miodowej Mr.Q
http://formicopedia.pl/
Lasius Niger
Lasius Flavus
Hirotaro7
Posty: 11
Rejestracja: sob 12 lip, 2008
Lokalizacja: Rybnik

śr 16 lip, 2008

Witam

Gdzieś czytałem że nie powinno sie ogrzewać koloni tego gatunku ponieważ na wolności mają niższą temperaturę. Ja osobiście hoduje tan sam gatunek na podwórku
i w ciągu nocy królowa złożyła 4 jaja.
www.plemiona.pl
eryk
Posty: 149
Rejestracja: wt 24 kwie, 2007
Lokalizacja: Łódz

śr 16 lip, 2008

Witam!
Dogrzewać lekko można aby przyśpieszyć rozwój larw oraz jaj ale dopiero gdy kolonia jest już w formi :D
Lasius Niger
Lasius Flavus
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

śr 16 lip, 2008

W zasadzie to budują gniazda tak, żeby ich część pod powierzchnią była jak najcieplejsza. Tam właśnie trzymają poczwarki, które lubią ciepełko. Może to być kopiec ziemny albo komory tuż pod płaskim kamieniem, płytą chodnikową czy jakimś innym łatwo nagrzewającym się obiektem, np. kawałkiem papy. Podczas upałów temperatura w takim miejscu przekracza 30 stopni. Głębsze miejsca są jednak trochę chłodniejsze, dlatego lepiej nie podgrzewać probówki - najlepiej gdy w gnieździe występują miejsca nagrzane i nie, wtedy mrówki same mogą sobie wybrać temperaturę.
JakubN
Posty: 192
Rejestracja: czw 10 lip, 2008
Lokalizacja: Szczekociny

śr 16 lip, 2008

Lampa jest oddalona od próbówki o 40cm.
Dogrzewam próbówkę do 20*C ponieważ w domu jest temperatura 15*C :D .
Awatar użytkownika
xXLukasXx
Posty: 238
Rejestracja: pn 07 lip, 2008
Lokalizacja: Jawor / Wrocław
Kontakt:

śr 16 lip, 2008

Nie wiem w jaki sposób w lato masz tak chłodno w domu :P
www.clonk.glt.pl
www.n00bskie-studio.xt.pl
www.gravitysim.glt.pl
serdecznie zapraszam :)

Moje mrówki:[i]Lasius niger, flavus, emarginatus[/i]
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

śr 16 lip, 2008

W chłodni mieszkasz? :| No, w takim wypadku to rzeczywiście dogrzewanie jest niezbędne! Nawet radziłbym zwiększyć do około 25 C.
JakubN
Posty: 192
Rejestracja: czw 10 lip, 2008
Lokalizacja: Szczekociny

śr 16 lip, 2008

ogon__ pisze:W chłodni mieszkasz?
Bardzo śmieszne :? .
[b]Moje mrówki to:[/b]
Lasius niger,
Myrmica rubra,
Formica cinerea,
Tetramorium caespitum.
ODPOWIEDZ