Miałeś rację ogon,przed chwilą patrzę a tu wyniesiona pod samą watę,która zatyka probówkę.Wyciągnąłem ją pędzelkiem dobrzę obejrzałem i widzę,że jest taka czarna,gdzie niegdzie biała,i mam taki zapadnięty odwłok.Pewnie nie żyje

Włożyłem ją spowrotem do probówki,poczekam 2 dni,i jak jakimś cudem nie "ożyje"to ja wyrzucę.
Może wiecie co mogło spowodowac jej smierć,może miała za zimno albo za sucho,czy raczej to nic z tych rzeczy?
[ Dodano: Pon 15 Wrz, 2008 ]
Proszę o odpowiedz, bo może mógłbym zapobiec kolejnym zgonom?
[ Dodano: Wto 16 Wrz, 2008 ]
Znowu,patrzę a tu co?Kolejna mrówka wyniesiona,ale nie pod samą watę,która zatyka probówkę tylko jakieś 4 cm od jajek?Co jest?Bo już nie wiem co mam robić?
Aha a to normalne,że wszystkie jajka ma porozkładane na szerokość probówki i poczwarki też?Bo czytałem ,że oczęście so razem?
[ Dodano: Wto 16 Wrz, 2008 ]
Proszę o odpowiedz
Będę wdzięczny jeżeli mi ktos pomoże,bo jestem początkujacy i nie wiem czy mogę jakoś temu zapobiec?
