przeprowadzka

Jak karmić i zapewnić właściwe warunki mrówkom w formikarium.

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

wt 30 wrz, 2008

Witam!

Chciałbym przeprowadzić malutką kolonię L.niger(królowa i 4 robotnice,młode), ale nie wiem jak się do tego zabrać :| Wiem,że muszę położyć probówkę na arenie i dać nową probówkę(w moim przypadku,z braku probówki będzie to pudełko po tic-tac) a one powinny się same przeprowadzić.Ale jak je zmusić żeby się wyniosły ze starej probówki i poszły do pudełek po tic-tac?A może połączyć probówkę z tic-tac jakimś wężykiem?Chce je przeprowadzić,ponieważ brakło mi wody w probówce.Jeżeli możecie to opiszcie mi co i jak.

Będę wdzięczny za pomoc
Awatar użytkownika
xXLukasXx
Posty: 238
Rejestracja: pn 07 lip, 2008
Lokalizacja: Jawor / Wrocław
Kontakt:

wt 30 wrz, 2008

Witam
Ja również z wodą spanikowałem, i przeniosłem swoje nigery (acz były o wiele bardziej liczne - 20 robo) co uznaję za ogromny błąd. Może po prostu jak się skończy woda to wstaw do próbówki nawilżony wacik, i uzupełniaj w nim wodę raz na 2-3 dni? (Ktoś ostatnio pisał na forum że to się sprawdza)
Jeśli chcesz koniecznie żeby się przeprowadziły, to albo uzbrój się w cierpliwości i poczekaj aż im woda wyschnie, wtedy zaczną same z siebie szukać lepszego miejsca i się przeniosą, albo delikatnie (!) podgrzewaj próbówkę lampą, to powinno je dodatkowo zmotywować ;) Acz naprawdę poczekałbym z tą przeprowadzką.
Próbówkę z pudełkiem możesz połączyć wężykiem, tylko zadbaj, aby królowa zmieściła się w nim ;) Możesz uszczelnić z obu stron watą, ew. wsadź wężyk po stronie próbówki w koło z korku z okrągłą dziurką w środku, a z drugiej strony to samo tylko prostokątny korek ;)
www.clonk.glt.pl
www.n00bskie-studio.xt.pl
www.gravitysim.glt.pl
serdecznie zapraszam :)

Moje mrówki:[i]Lasius niger, flavus, emarginatus[/i]
Marlan
Posty: 117
Rejestracja: pt 11 lip, 2008
Lokalizacja: Lublin

wt 30 wrz, 2008

Moje flavusy jechały na takiej wacie ponad 2 tygodnie i żyją. Nie ma się czego obawiać. Nawet jeśli woda się skończy to z pragnienia nie umrą.


Pozdr.
1 wrzesień 2008. Na świat przyszła moja pierwsza mrówka :)
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

wt 30 wrz, 2008

Właśnie tak robię,wkładam nawilżony wacik i uzupełniam wodę co pare dni.A co się stało xXLukasXx ,że uznałeś to za wielki błąd.Stało się coś mrówkom?
ODPOWIEDZ