Problemy z Campo
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
Witam. Mam pewien problem z moimi C.Ligniperda, otóż mała kolonia licząca 15 robotnic od dobrych 2 miesięcy nie opuszcza formikarium. Mrówki są już cieniutkie z braku pokarmu a larwy nie rosną. Temperatura i wilgotność są ok, więc dlaczego rozwijająca się kolonia w najobfitszym sezonie zbunkrowała się w jednej komorze, zamurowała wejscie i nic nie robi. podobne sytuacje trafiały się czasami u Formica ale to było przed okresem zimowego spoczynku, a nie w środku lata. Zaobserwowałem też ze część larw została juz zjedzona
Jeśli ktoś ma pomysły co może być przyczyną tego stanu, proszę o odpowiedz.
może to głupi pomysł, ale spróbuj zrobić "zastrzyk" z miodu. Kup sztrzykawkę z najgrubszą igłą, weż troche miodku i wstrzyknij obok nich jeśli się da. Tylko to mi do głowy przychodzi. Spróbuj może też wpuścić do gniazda świerszczyka albo muchę
POZDRAWIAM! Mr.Q Chamaeleonid
http://picasaweb.google.pl/MrQ1987
http://www.mynight.pl/
http://picasaweb.google.pl/MrQ1987
http://www.mynight.pl/
A wiesz u mnie jakos tak podobnie sie zachowuja C.lingiperda.
Na poczatku marca mialem jakies 15 robotnic. W tej chwili niestety zostalo juz tylko 3. Larwy juz co prawda sa, ale juz od dluzszego czasu nie zmienily swojej wielkosci.
W miedzyczasie jak zostalo 4 robo przenioslem kolonie z formikarium do probowki. Tutaj miejmy nadzieje uda sie rozwinac ta kolonie.
mrowki jak byly w formikarium to chmm marazm. NIe chcialy furazerowac, a jak juz to rzadko.
Czesciowo przyczyna byla zla konstrukcja formikarium - umozliwialo skok mrowki i wyladawanie juz za formikarium, ale mimo wszystko kolonia sie niebezpiecznie zmniejszyla.
Na poczatku marca mialem jakies 15 robotnic. W tej chwili niestety zostalo juz tylko 3. Larwy juz co prawda sa, ale juz od dluzszego czasu nie zmienily swojej wielkosci.
W miedzyczasie jak zostalo 4 robo przenioslem kolonie z formikarium do probowki. Tutaj miejmy nadzieje uda sie rozwinac ta kolonie.
mrowki jak byly w formikarium to chmm marazm. NIe chcialy furazerowac, a jak juz to rzadko.
Czesciowo przyczyna byla zla konstrukcja formikarium - umozliwialo skok mrowki i wyladawanie juz za formikarium, ale mimo wszystko kolonia sie niebezpiecznie zmniejszyla.
Około 12-15mm.
Patrząc na królową skłaniałbym się ku 15 mm.
Btw, moim (jak będzie ich więcej) chyba dam do dyzpozycji nawet 20 mm.
Btw, moim (jak będzie ich więcej) chyba dam do dyzpozycji nawet 20 mm.
Messor sp., C. ligniperda, F. sanguinea, F. fusca, L. flavus, L. niger, Myrmica sp., T. caespitum, łączona: M. rubra + L. niger.
.png)