pytanie o łączenie..

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Maximus
Posty: 193
Rejestracja: śr 03 paź, 2007
Lokalizacja: Wejherowo

sob 22 lis, 2008

Jak jest napisane w temacie pytam. Czy L.niger z Formicą cinerea są w stanie utrzymać pokojowe stosunki na arenie
(ok 120 x 40 ) ?
Ostatnio zmieniony sob 22 lis, 2008 przez Maximus, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Harnaś
Posty: 1428
Rejestracja: śr 30 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków/Wadowice
Kontakt:

sob 22 lis, 2008

L.niger nie jest dobrą mrówką do łączenia z żadnym gatunkiem. Odradzam.
Obrazek
Obrazek
MAĆKO
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

sob 22 lis, 2008

Niemożliwe. Oba gatunki są agresywne i terytorialne, tak mały obszar może zajmować tylko jedna kolonia - silniejsza w krótkim czasie zniszczy drugą.
Awatar użytkownika
Maximus
Posty: 193
Rejestracja: śr 03 paź, 2007
Lokalizacja: Wejherowo

ndz 23 lis, 2008

Ok dzięki...A może doradzilibyście jakiś korzystny mix z tego co mam (L.niger,Leptothorax acervorum,Tetramorium caespitum,Formica cinerea)
Leptothorax jest ogólnie pokojowy wiec chyba da się coś połączyć :) Posiadacie jakiś fajny pomysł ?
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

ndz 23 lis, 2008

Ja właśnie trzymam na jednej arenie Formica cinerea i Leptothorax (chyba muscorum). Są razem przez kilka miesięcy i jak na razie nie zauważyłem żadnych oznak agresji, chociaż dochodziło do spotkań - Formica maca czułkami małą mrówkę, czasem nawet chyba poliże, a potem ignoruje ją i idzie zajmować się swoimi sprawami. Kolonia Formica liczy około 100 robotnic, Leptothorax - 5. Ogólnie Leptothorax przystosowały się do życia w ten sposób, że potrafią współżyć z mrówkami większymi od siebie (czyli praktycznie wszystkimi), nie będąc zagrożeniem ani poważną konkurencją, mają więc wstęp wolny na ich terytoria. Można to powtórzyć w formikarium. Musisz tylko stworzyć takie gniazdo, żeby większe mrówki nie mogły się tam dostać - larwy i królowa raczej nie zostałyby potraktowane tak ulgowo. Najlepiej zrobić cienkie wejście i zatkać grudką ziemi, a robotnice wykopią sobie same dziurkę odpowiednią dla siebie. Dlatego nie radziłbym też łączyć Leptothorax z Tetramorium, chociaż widziałem je żyjące wspólnie w naturze - jednak w formikarium jest chyba duże ryzyko, że robotnice Tetramorium przedostaną się do obcego gniazda, podobnie w przypadku najmniejszych robotnic Lasius niger.
Awatar użytkownika
Maximus
Posty: 193
Rejestracja: śr 03 paź, 2007
Lokalizacja: Wejherowo

ndz 23 lis, 2008

Leptothorax którego posiadam widzę egzystującego blisko L.niger żyjąc powiedzmy w zgodzie choć widziałem miedzy nimi raz coś w rodzaju wojny (możliwe ze ustalanie jakiegoś terytorium ). Jednak tak jak mówisz połączę je z Formicą, ale to dopiero na wiosnę.
Dzięki :wink:
Awatar użytkownika
geb88
Posty: 1968
Rejestracja: pt 20 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa, Malbork

śr 26 lis, 2008

Leptothorax są idealne do formicy ;) mam jedne połączone w małym formi. Formice przechodzą po nich, nawet nie zwracając uwagi (Lepciaki po prostu przyklejają się do podłoża i nieruchomieją)
Z L.niger tych maluchów nie łącz- zeżrą się wzajemnie.
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
ODPOWIEDZ