Jeremi pisze:ustawiłem wokół siebie moją miejscowość, szedłem przez nią, postawiłem kilka grupek kiboli które się zwalczały, a że byłem fanem Matrixa i Dragon Ball'a postanowiłem shackować prawa fizyki, kilka teleportów i byłem już przy nich, porzucałem ich o ściany, zastosowałem kilka combosów i było poodkurzane. Oczywiście przed tym wszystkim próbowałem przeczytać napis z budynku monopolowego i określić godzinę na moim zegarku... to by było na tyle.
Oj Fanem DB i Matrix'a też jestem więc temat oklepany

ale z kibolami jeszcze nie miałem... wykorzystam, ale najpierw
M@teusz pisze:Wyobraź sobie że jesteś robotnicą major i prowadzisz armię na podbój nowych terenów zamieszkałych przez równie groźne gatunki
Na to jeszcze nie wpadłem :P pewnie wyjdzie mi z tego wojna 2 koloni mrówek bo jakoś odtwarzanie różnych gatunków we śnie w ogóle mi nie idzie...
Ghosd pisze:Albo królową podczas rójki, uciekanie przed niebezpieczeństwami(ptaki głównie), zapłodnienie Razz i wreszcie założenie własnej kolonii i rozbudowa jej aż osiągnie kolosalne rozmiary i zbuduje ogromny kopiec Wink
Chyba zrezygnuje. Jakoś nie widzę siebie w roli królowej, a żeby mnie ktoś jeszcze zapładniał... ale może będę pierwszym facetem, królowcem (kojarzycie tą reklamę, nie...

) i stworzę małą kolonię.
Swoją drogą to każdy by chciał być królowcem. Jeden facet i tysiące lasek które robią wokół ciebie bez żadnych wymówek itp.
P.S.
O to mi chodziło! Więcej takich prosze, oczywiście jeżeli to nie problem
