czekolada

Jak karmić i zapewnić właściwe warunki mrówkom w formikarium.

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

JawBreaker
Posty: 11
Rejestracja: śr 27 sie, 2008
Lokalizacja: Opole Lubelskie/Szczecin

pn 09 lut, 2009

grając w AntWar zauważyłem, że robotnice przynoszą do gniazda czekoladę. wiem, ze wzorowanie się na grze komputerowej nie jest raczej trafnym pomysłem, ale zastanowiło mnie czy można podać mrówkom czekoladę... jest tam przecież białko i cukier, ale są też "inne", które mogłyby zaszkodzić podopiecznym(chyba).
kieruję więc pytanie do was. próbował ktoś podawać mrówkom czekoladę? jakie były efekty?


jeśli powtarzam temat to przepraszam, nie mogłem nigdzie znaleźć.
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

pn 09 lut, 2009

Ja próbowałem - nie chciały :P Ale może dlatego, że to była gorzka, bo ja tylko taką jadam. Być może słodszą by chciały, a tym bardziej nadziewaną. W sztucznych słodyczach nie ma nic szkodliwego, a przynajmniej nic bardziej szkodliwego niż w pokarmie naturalnym (bo każde jedzenie szkodzi). Oczywiście nie może to być podstawa pożywienia, ale jako "deser" mrówki mogą czasem dla odmiany zjeść jakieś małe okruszki słodyczy. Sam podawałem kilka razy mały odłamek landrynki - to już bardziej im pasowało.

Nawiasem mówiąc, był kiedyś w TV program dokumentalny o dziewczynce chyba 13-letniej, która od końca okresu niemowlęcego do tego wieku żywiła się TYLKO czekoladą :wtf: (od czasu do czasu także płatki kukurydziane w czekoladzie - ale to już naprawdę wszystko)- skoro dziecko może na tym wyrosnąć, to znaczy, że to jednak dobra rzecz.
Awatar użytkownika
xXLukasXx
Posty: 238
Rejestracja: pn 07 lip, 2008
Lokalizacja: Jawor / Wrocław
Kontakt:

pn 09 lut, 2009

Nie, czekolada nie dla mrówek ;) Kiedyś też się o to pytałem, to ktoś mi odpowiedział że czekolada zawiera składnik, którego mrówki nie trawią...
ogon__, ja słyszałem coś podobnego, tylko koleś pił sok pomarańczowy cały czas i jadł bodajże jakieś ciastka czy coś przez 10 lat ;)
www.clonk.glt.pl
www.n00bskie-studio.xt.pl
www.gravitysim.glt.pl
serdecznie zapraszam :)

Moje mrówki:[i]Lasius niger, flavus, emarginatus[/i]
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

pn 09 lut, 2009

xxLukasXx - to, że nie trawią, nie znaczy, że im zaszkodzi, wszystko, co jemy, zawiera składniki, których nie trawimy - celuloza w roślinach na przykład - no więc je wydalamy, i tyle. Natomiast podstawowe składniki czekolady to cukier i tłuszcz, łatwe do strawienia i konieczne do życia.
Artur Wrzos
Posty: 193
Rejestracja: śr 09 sty, 2008
Lokalizacja: Lubelskie

pn 09 lut, 2009

Nigdy nie próbowałem swoich karmić czekoladą, jedynie z tych rzeczy, to miód, który napewno jest dla nich o wiele bardziej odżywczy.
M. rubra - L. niger - T. caespitum
Awatar użytkownika
Mentos
Posty: 155
Rejestracja: pn 10 gru, 2007
Lokalizacja: Warszawa

pn 09 lut, 2009

Co do miodu to mam też bardzo ciekawe spostrzeżenie. Moje mrówki L.Niger pochodzą z okolic puszczy Kozienickiej, a jak nam wiadomo rosną tam w większości drzewa iglaste co z kolei wiąże się z dietą moich mrówek i co ważniejsze z ich upodobaniami. Mianowicie jeśli miód to tylko właśnie spadziowy z drzew iglastych. Żaden inny im nie pasował :/ Ciekawe jak się sprawa będzie miała jeśli chodzi o owady którymi je będę karmił hehe
[url=http://www.youtube.com/watch?v=IncF-eaQn_g]zabawny film[/url]
[url=http://www.youtube.com/watch?v=pNPX-XNgafM]nasrane w głowie[/url]
[url=http://www.youtube.com/watch?v=c19P1G8lPXo]Jim Carrey i nic dodać[/url]
Artur Wrzos
Posty: 193
Rejestracja: śr 09 sty, 2008
Lokalizacja: Lubelskie

wt 10 lut, 2009

Co do białkowego pokarmu to poczuj się zaskoczony. Moje wścieklice uwielbiają surowe mięso ryb a pochodzą z mieszanego lasu...

pozdrawiam
M. rubra - L. niger - T. caespitum
Marlan
Posty: 117
Rejestracja: pt 11 lip, 2008
Lokalizacja: Lublin

wt 10 lut, 2009

Ja właśnie podałem swoim Tetramorium kawałek czekolady Milki. Zobaczmy co z tego będzie :).
1 wrzesień 2008. Na świat przyszła moja pierwsza mrówka :)
Artur Wrzos
Posty: 193
Rejestracja: śr 09 sty, 2008
Lokalizacja: Lubelskie

wt 10 lut, 2009

Poszukam czekolady i zobaczę, dam ją wszystkim 3 gatunkom.
M. rubra - L. niger - T. caespitum
Marlan
Posty: 117
Rejestracja: pt 11 lip, 2008
Lokalizacja: Lublin

wt 10 lut, 2009

Tak, mrówki wykazały znikome zainteresowanie czekoladą. Obecnie dwie robotnice siedzą i jedzą. Teraz pora na cukier ;).
1 wrzesień 2008. Na świat przyszła moja pierwsza mrówka :)
Artur Wrzos
Posty: 193
Rejestracja: śr 09 sty, 2008
Lokalizacja: Lubelskie

wt 10 lut, 2009

U mnie podobnie, bez rewelacji....
M. rubra - L. niger - T. caespitum
JawBreaker
Posty: 11
Rejestracja: śr 27 sie, 2008
Lokalizacja: Opole Lubelskie/Szczecin

śr 11 lut, 2009

dzięki za eksperymenty :p i za pomoc. :)
Artur Wrzos
Posty: 193
Rejestracja: śr 09 sty, 2008
Lokalizacja: Lubelskie

śr 11 lut, 2009

Nigerki całkowicie zignorowały czekoladę, lecz wścieklice i murawki zabrały się za nią, ale bez pasji... jednak wolą miód

pozdrawiam
M. rubra - L. niger - T. caespitum
sodek
Posty: 709
Rejestracja: czw 21 sie, 2008
Lokalizacja: Europe

śr 11 lut, 2009

ogon__ pisze: Nawiasem mówiąc, był kiedyś w TV program dokumentalny o dziewczynce chyba 13-letniej, która od końca okresu niemowlęcego do tego wieku żywiła się TYLKO czekoladą :wtf: (od czasu do czasu także płatki kukurydziane w czekoladzie - ale to już naprawdę wszystko)- skoro dziecko może na tym wyrosnąć, to znaczy, że to jednak dobra rzecz.
to jest taka choroba, że muszą się żywić kakaem różnymi pochodnymi i nie śmiejcie się z tego bo to jest naprawdę dręczące tak jak np. czkawka przez całe życie
[img]http://img132.imageshack.us/img132/1904/177b.gif[/img]
ODPOWIEDZ