rozwój nowej kolonii ?

Jak karmić i zapewnić właściwe warunki mrówkom w formikarium.

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

rafpifpaf
Posty: 40
Rejestracja: wt 27 mar, 2007
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

czw 19 lut, 2009

witam.
od niedawna w formi pojawiła sie ogromna larwa, która teraz przekształciła sie w ogromne jajko, większe od największej robotnicy. Podejrzewam ze może to być przyszła płodna żeńska robotnica. dodam ze kolonia jest dwa miesiące po hibernacji. jeśli mam racje to zastanawiam sie co mam zrobić. nie chcę, żeby któregoś dnia wyfrunęła po wcześniejszym zapłodnieniu i zagnieździła sie w mieszkaniu.
hmmm......moze coś w rodzaju moskitiery?
Ostatnio zmieniony pt 20 lut, 2009 przez rafpifpaf, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

czw 19 lut, 2009

po pierwsze to ta larwa nie mogła przekształcić się w jajko tylko w poczwarkę owiniętą w kokon, po drugie wszystkie robotnice są rodzaju żeńskiego i jeśli już to będzie to królowa lub samiec :wink: Jaka to kolonia i jak duża jest ?


EDIT:

Jeśli doszłoby do zapłodnienia to królowa nie przeżyje w mieszkaniu, ponieważ jest za sucho, chyba że gdzieś w łazience lub w wilgotnym miejscu, ale raczej na 100% nie przetrwa, czy to z głodu czy z innych przyczyn (jeśli hodujesz faraonki to inna sprawa :) )
rafpifpaf
Posty: 40
Rejestracja: wt 27 mar, 2007
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

czw 19 lut, 2009

sorry, mój błąd (jasne ze kokon a nie jajko/ :? jakoś tak domyślnie mi sie napisało),
a pisząc ze płodna robotnica to oczywiście dokładnie miałem na myśli królową :wink:
kolonia to gmachówka drzewotoczna
Awatar użytkownika
socolovsky
Posty: 390
Rejestracja: sob 21 kwie, 2007
Lokalizacja: Łódź

czw 19 lut, 2009

Gmachówki posiadają kastę wojowników, więc skoro pojawiła się w Twojej koloni poczwarka większa niż do tej pory, to najpewniej będzie to właśnie przedstawicielka tejże kasty.
rafpifpaf
Posty: 40
Rejestracja: wt 27 mar, 2007
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

czw 19 lut, 2009

kolonia, z wyjątkiem krolowej liczy około 60 - 90 robotnic: zbieraczy, piastunek, żołnierzy, wygryzaczy i innych fachmanów. kokon jest większy od robotnic-żołnierzy i tylko troche mniejszy od królowej, dlatego myśle ze moze to być kolejna królowa.

-moze ktoś wie po jakim czasie od wyklucia królowa zostaje zapłodniona i wylatuje w poszukiwaniu nowego gniazda ??
-moze są jakieś sposoby na wcześniejsze złapanie zapłodnionej matki?

ps: formi typu T z fosą
Awatar użytkownika
socolovsky
Posty: 390
Rejestracja: sob 21 kwie, 2007
Lokalizacja: Łódź

czw 19 lut, 2009

Według mnie 90 robotnic to stanowczo za mało na pojawienie się w koloni form płciowych. Przypuszczam, że to jednak może być żołnierz, przedstawicielki tej kasty osiągają niemal 1,5cm, czyli niewiele mniej od królowej. Ewentualnie może to być jeszcze "super wygryzacz" :wink: .

Co do Twoich pytań, to królowa na ogół najpierw wylatuje z gniazda, a dopiero potem jest zapładniana przez samca/samce. Jeśli w Twojej koloni nie ma samców, to nie musisz się obawiać, że zapłodniona królowa wyleci z formi i zagnieździ się gdzieś w doniczce, poza tym nawet gdybyś miał w koloni samce, to mrówki (a przynajmniej zdecydowana większość z nich) unikają kazirodczych związków, więc i tak raczej nie zostanie zapłodniona.
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

czw 19 lut, 2009

Jestem pewien że to będzie po prostu żołnierzyk z największej kasty, być może trochę większy niż te które masz obecnie. Osobniki płciowe pojawiają się dopiero w dojrzałych koloniach, liczących co najmniej kilkaset, a może kilka tysięcy osobników.
rafpifpaf
Posty: 40
Rejestracja: wt 27 mar, 2007
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

czw 19 lut, 2009

obawiam sie panowie, że macie/będziecie miec/ rację. :cry:
tak czy inaczej kolejny level osiagnięty :nurse:

co miałeś na myśli: "(a przynajmniej zdecydowana większość z nich)"?
/przyjmując jednak hipotetyczie ze jest to królowa można by sie pokusić o in vitro, nie wiem ile kosztuje dla mrówek/może są jakieś afrodyzjaki dla mrówek?/.
Awatar użytkownika
socolovsky
Posty: 390
Rejestracja: sob 21 kwie, 2007
Lokalizacja: Łódź

pt 20 lut, 2009

co miałeś na myśli: "(a przynajmniej zdecydowana większość z nich)"?
Chodziło mi o to, że są nieliczne gatunki, dla których kazirodztwo (czyli w tym przypadku kopulacja między formami płciowymi tej samej koloni) to normalka, chociażby dla mrówek faraona.
ODPOWIEDZ