problem z L.niger

Miejsce dla początkujących. Masz podstawowe pytania? - śmiało je zadawaj, każdy kiedyś zaczynał :)

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod

Draqon
Posty: 23
Rejestracja: wt 30 gru, 2008
Lokalizacja: Wałbrzych

ndz 01 mar, 2009

Zimuje je pod oknem jest to takie miejsce gdzie kiedyś moja Śp. babcia trzymała konfitury, jest tam w zależności od pogody od 4 do 7 stopni Celsjusza
1x Messor barbarus
Awatar użytkownika
piecho90
Posty: 144
Rejestracja: czw 20 lis, 2008
Lokalizacja: Puławy

ndz 01 mar, 2009

no właśnie się już zabieram do robienia tej mieszanki i zobaczymy czy coś to da

[ Dodano: Nie 01 Mar, 2009 ]
ale zrobiłem eksperyment:D ponieważ mam już nowe pokolenie mącznika młynarka i larwy mają już ok 5 mm to postanowiłem że rzuce jedną larwe prosto do komory z mrówkami. Odchyliłem delikatnie plekse i wrzuciłem tą larwe i nagle w jednym momencie cała kolonią spanikowała i biegały mrówki po całej komorze w tą i z powrotem aż w końcu zaczeły atakować larwę i teraz już 6 mrówek ją trzyma i stara się ubić :D
Lasius Niger
Formica Rufibarbis
Formica Fusca
Myrmica Rubra
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

ndz 01 mar, 2009

Nie rób tak więcej, w ten sposób mrówki uznają to za atak, tylko je denerwujesz i mogą uznać miejsce pobytu za niebezpieczne, przez co wcale nie nabiorą ochoty do mnożenia.
Awatar użytkownika
piecho90
Posty: 144
Rejestracja: czw 20 lis, 2008
Lokalizacja: Puławy

ndz 01 mar, 2009

no właśnie już tak więcej nie zrobie bo dopiero teraz mrówy się uspokoiły;/ ale udało im się ubić zdobycz , w każdym razie postawiłem im mieszankę prosto przy wyjściu na wybieg i mam nadzieję, że zaczną ją konsumować jednak nie wydaje mi się żeby mrówki chodziły w nocy na wybieg jak ja śpie ponieważ juz pare razy porównywałem zabarykadowany otwór pod lupą i nie zauważyłem żadnych zmian jedynie tydzień temu jedna robo wyskoczyła na wybie, no nic poczekam, czas pokaże w każdym razie nie wime czy moja królowa nie złożyła jajczek ponieważ jak teraz się dorbze przyżałem to jest ic h2 razy więcej niż jak dostałem mrówki w probówce jednak nie widać żadnego rozwoju, chyba muszę poczekac jescze i podawać im ciągle tą mieszankę :|
Lasius Niger
Formica Rufibarbis
Formica Fusca
Myrmica Rubra
Awatar użytkownika
xXLukasXx
Posty: 238
Rejestracja: pn 07 lip, 2008
Lokalizacja: Jawor / Wrocław
Kontakt:

ndz 01 mar, 2009

piecho90, nie ma się czym denerwować -> tak samo miałem. Wyszedłem z jakże odkrywczego założenia że jak nie chcą jeść to nie są głodne i nie szukają jedzenia :P Po prostu wymieniaj im co jakiś czas jedzenie, jak zgłodnieją to wyjdą i zjedzą trochę. Może się również zdarzyć tak, że posilają się jak nie widzisz :) A jedzą na tyle mało, że nie zauważasz zmiany.

Co do mieszanki, nie kieruję się żadnymi proporcjami ani przepisami -> po prostu wbijam jajko, trochę miodu, trochę cukru, dokładnie mieszam i e voila, mieszanka gotowa ;) Jest ładna jednolita. Część wciągam do strzykawki, reszta do próbówki, korkuję i całość do lodówki (próbówka do zamrażalnika) ;) Później jak podaję mrówkom to nasączam nią kulkę z waty -> dobre rozwiązanie dla młodych kolonii, mrówki pobierają mieszankę z wacika, a szansa na przyklejenie jest minimalna :)
www.clonk.glt.pl
www.n00bskie-studio.xt.pl
www.gravitysim.glt.pl
serdecznie zapraszam :)

Moje mrówki:[i]Lasius niger, flavus, emarginatus[/i]
Awatar użytkownika
piecho90
Posty: 144
Rejestracja: czw 20 lis, 2008
Lokalizacja: Puławy

ndz 01 mar, 2009

też tak robie tylko ja mam wycięty taki kwadracik z wacika kosmetycznego i nasączam go pokarme, ponieważ moja arena jest bardzo nierówna i jak położe na niej podstawke z pokarmem i jest ona minimalnie pochylona to w przeciagu 24 godzin pokarm spłynie mi z podstawki, a jak nasącze nim wacik t omam pewnośc że nić mi nie zapaskudzi areny:D
Lasius Niger
Formica Rufibarbis
Formica Fusca
Myrmica Rubra
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

ndz 01 mar, 2009

Jeśli chodzi o budowanie barykad, to mrówki zostawiają dziurkę taką, żeby mogła się przez nią przecisnąć robotnica. Zważywszy na wielkość robotnicy Lasius niger z początkującej kolonii, taka dziurka jest raczej niewidoczna dla człowieka, tym bardziej że mrówki są bardziej elastyczne, niż się wydaje, i potrafią przeciskać się przez szczeliny węższe od nich samych...
Awatar użytkownika
piecho90
Posty: 144
Rejestracja: czw 20 lis, 2008
Lokalizacja: Puławy

ndz 01 mar, 2009

ogon__ a wiesz co:D? powiem Ci że chyba nie zrobiłem głupio z tą larwą mącznika młynarka ponieważ mrówki już ja uśmierciły i teraz fatygują się z jej rozerwaniem, natomiast po tej akcji mrówki zrobiły minimałny otworek w barykadzie i jedna robo wyleciała na arenę, nie wiem czy przypadkiem przez to zajście dałem im do zrozumienia że pojawił się pokarm białkowy i, że jest koniec zimy (bo chyba Ty mi wcześnie pisałeś, że mrówki jak znalazły na arenia sam miód bez pokarmu białkowego to pomyślały, że zima się jeszcze nie skończyła i dlatego się zabarykadowały i dalej czekały na zakończenie zimy). Tylko nie chce się tu rozpędziać bo może to być też spowodowane tym wpuszczeniem tej larwy do gniazda, jednak wydaje mi się że jak mrówka już znajdzie to żółtko to powinno w końcu być wszystko OK :)
Lasius Niger
Formica Rufibarbis
Formica Fusca
Myrmica Rubra
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

pn 02 mar, 2009

Myślę, że tę jedną larwę będą konsumować dość długo, więc nie dziw się jak nadal nie będą wychodzić po żarcie - w każdym razie w ciągu kilku tygodni powinieneś zaobserwować jakiś rozwój.
Awatar użytkownika
Scytal
Posty: 318
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Gliwice

pn 02 mar, 2009

xXLukasXx pisze: trochę miodu, trochę cukru,
nigdy nie zrozumiem chyba po co slodzic miód.... po co w ogole dawac mrowkom cukier jak jest miód
Awatar użytkownika
piecho90
Posty: 144
Rejestracja: czw 20 lis, 2008
Lokalizacja: Puławy

pn 02 mar, 2009

oj no może po to żeby troche zagęścić bo to jest strasznie żadkie jak się wymiesza miód z żóltkiem w proporcjach 1/1;/
Lasius Niger
Formica Rufibarbis
Formica Fusca
Myrmica Rubra
Awatar użytkownika
xXLukasXx
Posty: 238
Rejestracja: pn 07 lip, 2008
Lokalizacja: Jawor / Wrocław
Kontakt:

pn 02 mar, 2009

Scytal pisze:nigdy nie zrozumiem chyba po co slodzic miód.... po co w ogole dawac mrowkom cukier jak jest miód
Dosładzam, ponieważ spostrzegłem, że mrówki lubią słodszą mieszankę, a miód w większej ilości nieporównywalnie jest ciężej rozpuścić niż cukier. Nie zastępuję miodu cukrem, po prostu daję tego miodu tyle ile mi wygodnie rozpuszczać ;) bierz pod uwagę też że rozpuszczalnikiem jest wyłącznie białko jaja (nie dolewam ani grama wody)
www.clonk.glt.pl
www.n00bskie-studio.xt.pl
www.gravitysim.glt.pl
serdecznie zapraszam :)

Moje mrówki:[i]Lasius niger, flavus, emarginatus[/i]
Awatar użytkownika
Harnaś
Posty: 1428
Rejestracja: śr 30 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków/Wadowice
Kontakt:

pn 02 mar, 2009

Cukier to nie jest nieodzowny składnik. Tym bardziej, iż zgodnie z dietą opracowaną przez Awinash Bhatkara nie ma mowy o tym składniku.
Obrazek
Obrazek
MAĆKO
Awatar użytkownika
piecho90
Posty: 144
Rejestracja: czw 20 lis, 2008
Lokalizacja: Puławy

pn 02 mar, 2009

A ja musze pójść i zmienić skład mojej mieszanki bo jest za rzadka i chyba przeważa w niej żółtko.
Ostatnio zmieniony pn 02 mar, 2009 przez piecho90, łącznie zmieniany 1 raz.
Szymon
Posty: 102
Rejestracja: wt 15 lip, 2008
Lokalizacja: Grzawa

wt 03 mar, 2009

A nie łatwqiej dac ugotowane zóltko ? :D Geściejsze jest,a witamin raczej nie ubywa ;)
Awatar użytkownika
piecho90
Posty: 144
Rejestracja: czw 20 lis, 2008
Lokalizacja: Puławy

śr 04 mar, 2009

nie słyszałem jeszcze o tkaim sposobie, ale osobiście wolę podawać już tą mieszanke, zmieniam im ją co 2 dni a reszte trzymam w lodówce w zamrażalniku:D
Awatar użytkownika
Akumas
Posty: 56
Rejestracja: sob 28 lut, 2009

śr 04 mar, 2009

Biało czy żółtko , też prowadziliśmy tą dyskusje na Antmani.

tutaj pomocny link to użytecznej tabelki tabelki . Wartości podane na 100 gram

Mrówkom podaje żółtko gotowane i wydają się zadowolone , czasami żółtko z miodem. L niger też nie gardzi takim żarełkiem. A mieszanki i owszem ale czasami są problemy z ich stabilnością organiczną, jeżeli wiecie co mam na myśli
Pozdrawiam
Akumas
Awatar użytkownika
piecho90
Posty: 144
Rejestracja: czw 20 lis, 2008
Lokalizacja: Puławy

śr 04 mar, 2009

chodzi Ci o coś w rodzaje powstającego "dzbuka" o okropnym odorze czy o konsystencję mieszanki (gęsta / żadka)
Lasius Niger
Formica Rufibarbis
Formica Fusca
Myrmica Rubra
Awatar użytkownika
SmoodeR
Posty: 400
Rejestracja: ndz 27 sie, 2006
Lokalizacja: ok. Gliwic

śr 04 mar, 2009

Wedlug tej tabelki gotowane jajko zawiera wiecej witamin i bialka niz surowe :wtf: Zawsze wydawalo mi sie, ze podczas gotowania produkty traca witaminy itp. Specem od gotowania nie jestem wiec pewnie po prostu sie nie znam :p
Awatar użytkownika
piecho90
Posty: 144
Rejestracja: czw 20 lis, 2008
Lokalizacja: Puławy

śr 04 mar, 2009

sry ale tam musi być błąd bo podczas gotwania witaminy i białko ulegają rozpadowi i pokarm traci wartości odżywcze, a niemożliwe jest żeby podczas gotowania witaminy powstawały z niczego więc to nie ma opcji żeby gotowane jajko miało więcej witamin i białka niż surowe :p
Awatar użytkownika
Akumas
Posty: 56
Rejestracja: sob 28 lut, 2009

śr 04 mar, 2009

Tu macie link skąd były brane dane : http://www.jedzdobrze.pl/tabele/index.p ... rch_query=
Pozdrawiam
Akumas
Awatar użytkownika
piecho90
Posty: 144
Rejestracja: czw 20 lis, 2008
Lokalizacja: Puławy

śr 04 mar, 2009

dziwne to dla mnie ale nie będe wnikał :?
Lasius Niger
Formica Rufibarbis
Formica Fusca
Myrmica Rubra
Awatar użytkownika
Harnaś
Posty: 1428
Rejestracja: śr 30 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków/Wadowice
Kontakt:

śr 04 mar, 2009

Surowe jajko zawiera awidyne, substancjalna ta upośledza wchłanianie biotyny. Mówi się, że jest to substancja anty odżywcza. Ale nie wiem czy przypadkiem nie jest ona zawarta jedynie w białku. Ugotowanie jajka załatwia tą sprawę.
Niektóre mikro i makro elementy rosną a inne maleją.
Obrazek
Obrazek
MAĆKO
Awatar użytkownika
piecho90
Posty: 144
Rejestracja: czw 20 lis, 2008
Lokalizacja: Puławy

śr 04 mar, 2009

ciekawe, ale tak na zdrowy "chłopski" rozum to na każdych vitaminach pisze żęby nie popijać ich gorącą woda tylko w temp. pokojowej:P bo gorąca woda niszczy, no ale nie wime nie będe mędrkował xD
Lasius Niger
Formica Rufibarbis
Formica Fusca
Myrmica Rubra
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

czw 05 mar, 2009

a byliście kiedyś na biochemii :P wszystkie wyniki sie fabrykuje :P
takie wyniki to nic dziwnego poza tym dochodzi jeszcze do przemian niektórych witamin które to wymagają wysokiej temperatury=wysokiej energii do aktywacji

jesli te wyniki sa z jakiegos laboratorium to spoko, mają prawo takie być

jesli natomiast "ktoś sobie je wpisał" to właśnie istnieje większe prawdopodobieństwo ze kierowałby sie "chłopskim rozumem" i podałby wartości mniejsze

ot takie moje zdanie :)
rzepa żepa ziepa ziepa
ODPOWIEDZ