Rójka L. niger
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod
Ohohoho... am juz własna umbratuske
Nie uwierzycie ale złapałem ja pod moim blokiem gdy człapałem sladem królowej nigerka
.Jeszcz etego samego dnia wpusciłem jej jedna robotnice nigerka ale matka złapała ja w szczeki i latała po całej probówce (tak pewnie dokonuje inwazji). Inne wsadziłem do lodówy. Po ok 2 godzinach wpusciłem jedną i... dzis rano siedziała obok królowej, całkiem obojetni. Dodałem jeszcze dwie z lodówki i po powrocie z miasta lizały ja po odwłoku. Ojciec przywiózł mi z działki 12 robo umbratuska bo sie pod płytkami znalazły.
Pytanie: Kiedy moge je dopuscić? czy tez maja przejść "epoke lodowcową"? A moze wywalic nigerki i dac umbratuski?
Pytanie: Kiedy moge je dopuscić? czy tez maja przejść "epoke lodowcową"? A moze wywalic nigerki i dac umbratuski?
rzepa żepa ziepa ziepa
A w Gdyni rójka L. niger po raz trzeci. Tym razem musiałem wręcz uważać na kroki, aby nie rozdeptać królowych
.
Messor sp., C. ligniperda, F. sanguinea, F. fusca, L. flavus, L. niger, Myrmica sp., T. caespitum, łączona: M. rubra + L. niger.
Witam!
Potwierdzam powyższą wiadomość. Rójka w Warszawie na całego! Wyszedłem przed sam blok i w 10 min. złapałem kilka królowych. Niestety musiałem ograniczyć apetyt, ze względu na moje niewielkie (brak probówek) możliwości uchowu... Jutro udam się do odpowiedniego sklepu po zapasy.
Pozdrawiam!
Potwierdzam powyższą wiadomość. Rójka w Warszawie na całego! Wyszedłem przed sam blok i w 10 min. złapałem kilka królowych. Niestety musiałem ograniczyć apetyt, ze względu na moje niewielkie (brak probówek) możliwości uchowu... Jutro udam się do odpowiedniego sklepu po zapasy.
Pozdrawiam!
FABRICATI DIEM, PVNC!
-
zibi entomo
- Posty: 27
- Rejestracja: czw 22 cze, 2006
- Lokalizacja: Mikołów, Borowa Wieś
- Kontakt:
niestety nie udało się królowa umbratus dokończyła żywota...wrzuciłem jej wczoraj robotnice ale one nie zwracały na nią uwagi ani ona na nie dziś rano jedna ciągnęła królową za czółek (nie wiem czy tak to sie pisze..
) no i niestety po południu już była martwa...
nie mam doświadczenia jeszcze... ale nigerki są już w nowych domkach:) w innym poście to opisałem
Pozdrawiam
Zibi
nie mam doświadczenia jeszcze... ale nigerki są już w nowych domkach:) w innym poście to opisałem
Pozdrawiam
Zibi
www.zibi.entomo.pl
Właśnie zaobserwowałem nigerki wspinające się na murek, z którego urządziły sobie rójkowy pas startowy
.
Messor sp., C. ligniperda, F. sanguinea, F. fusca, L. flavus, L. niger, Myrmica sp., T. caespitum, łączona: M. rubra + L. niger.
Witam!
Większość z moich schwytanych wczoraj królowych złożyła już po jajeczku! Nawet te zamieszkałe tymczasowo w pudełkach po kliszach - dziś będę się zastanawiał, czy uda mi się je przeprowadzić z "dobytkiem" do nowych probówek...
Pozdrawiam!
Większość z moich schwytanych wczoraj królowych złożyła już po jajeczku! Nawet te zamieszkałe tymczasowo w pudełkach po kliszach - dziś będę się zastanawiał, czy uda mi się je przeprowadzić z "dobytkiem" do nowych probówek...
Pozdrawiam!
FABRICATI DIEM, PVNC!
Te robotnice to chyba były flavuski.
Jedna taka usmierciła mi 2 nigerki i rzuciła sie na królowa. Al za pomoca długiego patyczka została zabita i wyciągniea z brobówki.
Sposób drastyczny ale skuteczny
Sposób drastyczny ale skuteczny
rzepa żepa ziepa ziepa
- maciek_kor
- Posty: 9
- Rejestracja: czw 04 maja, 2006
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Mrówkami interesuje się niedługo. Wiedzę o nich czerpię głównie z różnych FAQ. Ale napiszę o rójkach
.
Otóż tydzień temu chodziło mnóstwo królowych ale nie miałem nigdy przy sobie pudełek. Wczoraj (tj. 20.07.06) idę na działke i znów ich pełno. Na szczęście na działce też było ich dużo i złapałem 9 w jakieś 5 minut.
Oto zdjęcie złapanych mrów:

Jedną z nich od razu po przyjściu do domu włożyłem do przygotowanej juz dawniej próbówki. Jeszcze dwie (dzisiaj) wsadziłem do pudełek z tic tac.

I tu moje pytanie (bo przeczytałem że królowa wykopuje norkę której wejście zamyka i tam składa jaja): Czy te dwie zostawić w tych "tacach" czy lepiej byłoby zamiast tego podłoża dać mokrej waty? A jeśli podłoże może zostać to jakie? Ziemia czy może być też torf? Przyznam się że narazie w tych dwóch pudełeczkach mam torf bo tylko to miałem pod ręką. I chciałem zrobić tak (bo mam 4 pudełka po "tacach", że do dwóch dam torf a do dwóch zwykłą ziemie. Ale jeśli już piszę to poradźcie co będzie lepsze.
Pozdrawiam!!!
Otóż tydzień temu chodziło mnóstwo królowych ale nie miałem nigdy przy sobie pudełek. Wczoraj (tj. 20.07.06) idę na działke i znów ich pełno. Na szczęście na działce też było ich dużo i złapałem 9 w jakieś 5 minut.
Oto zdjęcie złapanych mrów:

Jedną z nich od razu po przyjściu do domu włożyłem do przygotowanej juz dawniej próbówki. Jeszcze dwie (dzisiaj) wsadziłem do pudełek z tic tac.

I tu moje pytanie (bo przeczytałem że królowa wykopuje norkę której wejście zamyka i tam składa jaja): Czy te dwie zostawić w tych "tacach" czy lepiej byłoby zamiast tego podłoża dać mokrej waty? A jeśli podłoże może zostać to jakie? Ziemia czy może być też torf? Przyznam się że narazie w tych dwóch pudełeczkach mam torf bo tylko to miałem pod ręką. I chciałem zrobić tak (bo mam 4 pudełka po "tacach", że do dwóch dam torf a do dwóch zwykłą ziemie. Ale jeśli już piszę to poradźcie co będzie lepsze.
Pozdrawiam!!!
Witam!
Co do mrów to pewnie nie masz wątpliwości?
Jeśli chodzi o mini formicaria w pudełkach po tic-tac'ach, to powinny być w sam raz. Co do torfu to nie wiem dokładnie, ale chyba niewiele osób używało tego typu wypełnienia gniazda. Przede wszystkim torf jest w całości wilgotny, a mrówki w podłożu muszą mieć gradację wilgotności. Mimo to, torfu możesz z powodzeniem używać tak samo jak mokrego wacika (np. w probówce) - jako częściowe wypełnienie komory z zapasem wilgoci. Oczywiście później, gdy już będziesz planował większe gniazdo, możesz użyć piasku zmieszanego z ziemią. W takim podłożu mrówki będą mogły ryć korytarze bez przeszkód.
Pozdrawiam!
Co do mrów to pewnie nie masz wątpliwości?
Jeśli chodzi o mini formicaria w pudełkach po tic-tac'ach, to powinny być w sam raz. Co do torfu to nie wiem dokładnie, ale chyba niewiele osób używało tego typu wypełnienia gniazda. Przede wszystkim torf jest w całości wilgotny, a mrówki w podłożu muszą mieć gradację wilgotności. Mimo to, torfu możesz z powodzeniem używać tak samo jak mokrego wacika (np. w probówce) - jako częściowe wypełnienie komory z zapasem wilgoci. Oczywiście później, gdy już będziesz planował większe gniazdo, możesz użyć piasku zmieszanego z ziemią. W takim podłożu mrówki będą mogły ryć korytarze bez przeszkód.
Pozdrawiam!
FABRICATI DIEM, PVNC!
Skoro masz kilka królowych to poeksperymentuj i zrób, tak jak piszesz, a za jakiś czas zamieść swoje obserwacje
. W przypadku tic-taków pamiętaj o wilgotności podłoża, nie może być suche, ale też nie przesadź z wodą – ma być wilgotne, a nie mokre. Zamiast zamykać te pudełka, zaczopowałbym je watą. To samo doradzam z próbówką.
Messor sp., C. ligniperda, F. sanguinea, F. fusca, L. flavus, L. niger, Myrmica sp., T. caespitum, łączona: M. rubra + L. niger.
- maciek_kor
- Posty: 9
- Rejestracja: czw 04 maja, 2006
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Witam ponownie! Mam już "zapełnione" wszystkie 4 pudełeczka:

1. Torf "ubity" mocno wilgotny
2. Torf "stary" przesuszony - lekko zwilżony
3. Zwilżona wata
4. Ziemia doniczkowa
Z moich obserwacji po pierwszym dniu wynika że w "walce o norke" (orócz oczywiście pudełka z watą) zdecydowanie wygrywają pudełka 2. i 4.. W nich właśnie powstały już małe norki (dodam że w chwili obecnej królowa z pudełka 2. ciężko pracuje non stop. W pudełku 1. nie ma natomiast żadnych zmian.
Mam jeszcze pytanie:
W jakim czasie (po jakim czasie) królowa może zacząć składać jaja (w pudełkach 2. i 4. odbędzie się to pewnie po wykopaniu norki) ale co z resztą?
Wiem że może mój post się nie nadaje do tego tematu bo tu mowa o rójkach i tylko ja wybiegłem do tematu o rozpoczęciu hodowli, ale narazie (za co z góry przepraszam) umieszczam go tutaj. Jeśli konieczne będzie przeniesienie postu to prosiłbym o dział w którym będe mógł dalej informować o postępach moich pań
.
Dziękuję również za wszystkie porady bo tego teraz bardzo mi trzeba.
Pozdrawiam!!!

1. Torf "ubity" mocno wilgotny
2. Torf "stary" przesuszony - lekko zwilżony
3. Zwilżona wata
4. Ziemia doniczkowa
Z moich obserwacji po pierwszym dniu wynika że w "walce o norke" (orócz oczywiście pudełka z watą) zdecydowanie wygrywają pudełka 2. i 4.. W nich właśnie powstały już małe norki (dodam że w chwili obecnej królowa z pudełka 2. ciężko pracuje non stop. W pudełku 1. nie ma natomiast żadnych zmian.
Mam jeszcze pytanie:
W jakim czasie (po jakim czasie) królowa może zacząć składać jaja (w pudełkach 2. i 4. odbędzie się to pewnie po wykopaniu norki) ale co z resztą?
Wiem że może mój post się nie nadaje do tego tematu bo tu mowa o rójkach i tylko ja wybiegłem do tematu o rozpoczęciu hodowli, ale narazie (za co z góry przepraszam) umieszczam go tutaj. Jeśli konieczne będzie przeniesienie postu to prosiłbym o dział w którym będe mógł dalej informować o postępach moich pań
Dziękuję również za wszystkie porady bo tego teraz bardzo mi trzeba.
Pozdrawiam!!!
Witam!
Królowa składa jaja przeważnie zaraz po "zadomowieniu" się w nowym lokum. Poznasz to po tym, że królowa będzie spokojnie siedziała w miejscu. Moje pozyskane wczoraj królowe L.niger złożyły jaja już dziś, o czym pisałem już gdzieś wyżej. A część z nich wcale nie ma super warunków, bo nawet w pudełku po kliszy, z mokrym wacikiem na dnie, zdarzył się "poród".
Pozdrawiam i życzę powodzenia w hodowli!
Królowa składa jaja przeważnie zaraz po "zadomowieniu" się w nowym lokum. Poznasz to po tym, że królowa będzie spokojnie siedziała w miejscu. Moje pozyskane wczoraj królowe L.niger złożyły jaja już dziś, o czym pisałem już gdzieś wyżej. A część z nich wcale nie ma super warunków, bo nawet w pudełku po kliszy, z mokrym wacikiem na dnie, zdarzył się "poród".
Pozdrawiam i życzę powodzenia w hodowli!
FABRICATI DIEM, PVNC!
Do początku / połowy września można złapać królowe (choć jeśli ktoś chce nigerka to trza się śpieszyć)
.
Daj znać za jakiś czas jak tam łowy, jak się nie uda, to coś poradzimy
.
Daj znać za jakiś czas jak tam łowy, jak się nie uda, to coś poradzimy
Messor sp., C. ligniperda, F. sanguinea, F. fusca, L. flavus, L. niger, Myrmica sp., T. caespitum, łączona: M. rubra + L. niger.
- maciek_kor
- Posty: 9
- Rejestracja: czw 04 maja, 2006
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Muszę się pochwalić że pudełku 3. pojawiły się pierwsze jaja. Jestem bardzo zadowolony i czekam na resztę pań. W pojemniku 1. zaczyna się chyba jakaś mała norka, w pojemniku 2. tunel całą gębą (teraz już przeszła w poziom). Natomiast w pudełeczku 4. nie widzę królowej
. W próbówce królowa padła i obeszły ją roztocza czy coś tam - jak gdyby biała powłoczka niby z waty. Wymieniłem wszystko od wody zaczynając na królowej kończąc. Korek oddzielający jej komore wywaliłem bo podejrzewam że to przez niego te anomalia. Pozdrawiam!!! 
-
dzika_mrowka
- Posty: 411
- Rejestracja: sob 22 lip, 2006
- Lokalizacja: okolice Warszawy
rojka L.niger sie konczy czy jak?
dzis lazilem po wawie prawie godzine i nic (po 16tej).
pozniej pojechalem pod warszawe, tez lazilem i nic.
na odchodnym dopiero (ok godz. 20.30) pojawila sie jedna krolowa.
dzis lazilem po wawie prawie godzine i nic (po 16tej).
pozniej pojechalem pod warszawe, tez lazilem i nic.
na odchodnym dopiero (ok godz. 20.30) pojawila sie jedna krolowa.
- maciek_kor
- Posty: 9
- Rejestracja: czw 04 maja, 2006
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
No są przerwy... Przedostatnia była około półtora tygodnia temu a ostatnia 4 dni temu. Mi sie wydaje że coś jeszcze bedzie za jakiś tydzień albo półtora.
Wciągnąłem w to swojego kolegę. Złapaliśmy chyba 4 czy 5 królowych ale ze skrzydełkami bo bardzo chciał rozpocząć hodowlę już dziś. Jak ponownie spotkaliśmy się pod wieczór to widziałem że jedna już zrzuciła skrzydła. Jeśli reszta nie zrzuci to sie je wypuści w ciągu kolejnej rójki.
Pozdrawiam!!!
Wciągnąłem w to swojego kolegę. Złapaliśmy chyba 4 czy 5 królowych ale ze skrzydełkami bo bardzo chciał rozpocząć hodowlę już dziś. Jak ponownie spotkaliśmy się pod wieczór to widziałem że jedna już zrzuciła skrzydła. Jeśli reszta nie zrzuci to sie je wypuści w ciągu kolejnej rójki.
Pozdrawiam!!!
-
dzika_mrowka
- Posty: 411
- Rejestracja: sob 22 lip, 2006
- Lokalizacja: okolice Warszawy
ja wlasnie przelozylem swoje L.nigerki (a przynajmniej mam nadzieję, że to królowe L.niger) do probówek, ale jakoś nie chcą przebywać w komorze przy wodzie:

Korek byl wyparzany we wrzatku i teraz jest b.mokry -moze dlatego nie chca lezc do komory przy wodzie?
tak wygladaja moje mrowki:


sorry za jakosc zdjec, ale mam tylko idiotenkamera bez trybu makro

Korek byl wyparzany we wrzatku i teraz jest b.mokry -moze dlatego nie chca lezc do komory przy wodzie?
tak wygladaja moje mrowki:


sorry za jakosc zdjec, ale mam tylko idiotenkamera bez trybu makro
Dobrze jest - zostaw je jak są - korek z czasem zacznie obsychać a do tego czasu, królowe powinny już dobrze się zadomowić i w razie potrzeby, zaczną się przesuwać wraz z wilgotnością w stronę głębi probówki 
Ostatnio zmieniony śr 26 lip, 2006 przez PIOTR, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
.png)