Mam krolowa lasius niger, do niedawna towarzyszylo jej kilkadziesiat robotnic, niestety jakis czas temu pod moja nieobecnośc rodzina podsuszyla kolonie (tak przypuszczam) co doprowadzilo do śmierci wszystkich robotnic. Zostala mi samotna krolowa, przenioslem ją do formi sterylnego (2 probowki w szalce petriego).
Pytanie: czy Waszym zdaniem krolowa przezyje bez szybkiej adopcji robotnic/kokonów ?
Wiem, że najprosciej i bez ryzyka było by dolozyć jej kokonów, niestety wszystkie duze kolonie w okolicy jakie sprawdzilem jeszcze ich nie wytworzyly albo nie wygrzewaja ich na powierzchni.
Zdaje sobie sprawe, że królowe L niger są dość łątwo dostepne, jednak bardzo zależy mi na tej konkretnej krolowej ponieważ od niej kilka lat temu zaczeło się moje zainteresowanie mrówkami.
pozdrawiam
szybkie pytanie: krolowa lasius niger
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
Tylko nie zapomnij jej podkarmić 
Musisz ją koniecznie dokarmiać. królowa która czerwi w mrowisku, raczej nie ma w każdej chwili na tyle dużo zapasów, aby nowe pokolenie samodzielnie odchować...
www.clonk.glt.pl
www.n00bskie-studio.xt.pl
www.gravitysim.glt.pl
serdecznie zapraszam :)
Moje mrówki:[i]Lasius niger, flavus, emarginatus[/i]
www.n00bskie-studio.xt.pl
www.gravitysim.glt.pl
serdecznie zapraszam :)
Moje mrówki:[i]Lasius niger, flavus, emarginatus[/i]
.png)