groźna mrówka!

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Patyk
Posty: 8
Rejestracja: czw 07 maja, 2009
Lokalizacja: Lublin

ndz 10 maja, 2009

Ostatnio wybrałem się na mrówki no i rozkopałem mrowisko czerwonych mrówek. Kilka z nich boleśnie mnie ugryzło :szczena: Na drugi dzień miałem wysoką temperaturę bo aż 38. Dziś mam 37,5. Czy te mrówki mogą mi zaszkodzić? Są niebezpieczne dla człowieka?
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 przez Patyk, łącznie zmieniany 2 razy.
zlyZwierz
Posty: 35
Rejestracja: ndz 07 wrz, 2008

ndz 10 maja, 2009

To prowokacja? :)

Jeżeli jesteś uczulony to mogą być groźne..
Awatar użytkownika
Jeremi
Posty: 1014
Rejestracja: pt 12 sty, 2007
Kontakt:

ndz 10 maja, 2009

Kup sobie firefoxa nowego. Jest trochę drogi bo darmowy, ale się opłaca. Sprawdza pisowniem za Ciebie. Bo tox szkodzi, wierz mi.
Awatar użytkownika
Umbramen
Posty: 430
Rejestracja: pn 10 lis, 2008

ndz 10 maja, 2009

Gorączka to pozytywny objaw , ale jak by cię ugryzły to gorączki byś nie miał, może cie pożądliły? Kiedyś uciachało mnie 17 pszczół, i miałem gorączkę wypiłem wapno i nie wychodziłem na słońce spadła po kilku godzinach ...
PO JASNĄ CHOLERĘ GRZEBIERZ W MROWISKU?!
Patyk
Posty: 8
Rejestracja: czw 07 maja, 2009
Lokalizacja: Lublin

ndz 10 maja, 2009

No chciałem królową złapać, więc rozwaliłem starą kłodę z której te czerwone mrówki wychodziły miałem rękawiczki, ale nie pomogło nic nie złapałem tylko mnie pogryzły :(
Ostatnio zmieniony ndz 10 maja, 2009 przez Patyk, łącznie zmieniany 2 razy.
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

ndz 10 maja, 2009

Zapewne były to wścieklice (Myrmica). Normalnie ich jad jest ledwo odczuwalny, ale niektórzy ludzie mają na to alergię, wtedy mogą nastąpić komplikacje, w tym gorączka. Nic więcej ci jednak nie grozi. Przynajmniej nie będziesz wiedział na przyszłość, że to nieładnie grzebać w mrowisku. Myślę że nikt z nas nie popiera takiego wandalizmu.
Patyk
Posty: 8
Rejestracja: czw 07 maja, 2009
Lokalizacja: Lublin

ndz 10 maja, 2009

uff bo sie bałem a wy jak zbieracie królowe jak nie wyjmujecie z gniazda?
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

ndz 10 maja, 2009

Zazwyczaj czekamy na rójki i łapiemy po locie godowym. Czasem można wziąć z gniazda bez niszczenia go, na przykład tylko podnosząc kamień, ale to raczej wyjątki. Człowieku, wpędzasz mnie w depresję. NAJPIERW czegoś się dowiedz o mrówkach a POTEM dopiero bierz się za hodowlę. Odwrotna kolejność jest wysoce niewskazana!
Awatar użytkownika
killy9999
Posty: 503
Rejestracja: śr 28 maja, 2008
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

ndz 10 maja, 2009

Kolego, przeczytaj to : viewtopic.php?t=2460 (punkty nr. 2 i 3)
[url=http://rozplatajactecze.blogspot.com/]http://rozplatajactecze.blogspot.com/[/url] - Mój blog. Kilka słów o nauce
[url=http://www.last.fm/user/killy9999/?chartstyle=audioscrobbler][img]http://imagegen.last.fm/audioscrobbler/artists/killy9999.gif[/img][/url]
Awatar użytkownika
francuz
Posty: 297
Rejestracja: pt 24 kwie, 2009
Lokalizacja: Ostrołęka

ndz 10 maja, 2009

Jeśli chodzi o myrmica to nie rozkopuj mrowiska tylko dobrze się przyjrzyj, temu co widzisz, królowe często wychodzą z gniazda, i wtedy możesz je dorwać. Tylko musisz się dobrze przyjrzeć im. Ja osobiście to jak znajdę gniazdo myrmica to z 10 gniazd w 7 mogłem spokojnie, wziąć po królowej.
Pozdrawiam
Lasius umbratus
Formica sanguinea
Camponotus ligniperda
Patyk
Posty: 8
Rejestracja: czw 07 maja, 2009
Lokalizacja: Lublin

ndz 10 maja, 2009

a skad bede wiedzial czy sa i kiedy beda po locie godowym?
Awatar użytkownika
Umbramen
Posty: 430
Rejestracja: pn 10 lis, 2008

ndz 10 maja, 2009

francuz pisze: królowe często wychodzą z gniazda, i wtedy możesz je dorwać.
Ja dziś złapałem właśnie w ten sposób... Loty godowe sierpień -wrzesień ale i wiosną można jakąś dorwać bo wychodzą się pożywić.
p.s. przeczytałeś coś o nich ? czy będziesz zadawać pytania ... ?
Patyk
Posty: 8
Rejestracja: czw 07 maja, 2009
Lokalizacja: Lublin

ndz 10 maja, 2009

Ale które to, bo ja tu widzę jakąś Myrmica rubra i jeszcze inne która to ta czerwona, bo po zdjęciach wyglądają tak samo?

Ostatni raz proszę, o poprawną pisownie i spójne pisanie postów.Nawet po poprawieniu post nie ma większego sensu... - Miniu
Ostatnio zmieniony ndz 10 maja, 2009 przez Patyk, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Harnaś
Posty: 1428
Rejestracja: śr 30 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków/Wadowice
Kontakt:

ndz 10 maja, 2009

Patyk pisze:Kup sobie firefoxa nowego.
Albo słownik.
Patyk pisze:rozwaliłem starą kłodę z której te czerwone mrówki wychodziły
Wandal.
Patyk pisze:nie pomogło nic nie złapałem tylko mnie pogryzły :(
No pięknie! Masz nauczkę.
Patyk pisze:jak zbieracie królowe jak nie wyjmujecie z gniazda?
Łapiemy królową kiedy szuka ona miejsca na założenie gniazda.
Patyk pisze:a skad bede wiedzial czy sa i kiedy beda po locie godowym?
Jak zobaczysz królową bez skrzydeł to możesz ja złapać.
Patyk pisze:Ale które to, bo ja tu widzę jakąś Myrmica rubra i jeszcze inne która to ta czerwona, bo po zdjęciach wyglądają tak samo?
Nie rozumiem o co ci chodzi ale królowe poznajemy po tym, że mają większy od robotnic odwłok oraz mięśnie skrzydeł które były im potrzebne do lotu godowego.
Obrazek
Obrazek
MAĆKO
Awatar użytkownika
geb88
Posty: 1968
Rejestracja: pt 20 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa, Malbork

ndz 10 maja, 2009

omg.. Patyk, powiedziałbym coś, ale chyba się powstrzymam...

Wyobraź sobie, że siedzisz spokojnie w domu i wpada w biały dzień złodziej. Co byś zrobił? Ja bym go "pogryzła".
Co do gorączki, możliwe, że masz uczulenie na kwas.

A tak BTW, jak nie wiesz jak złapać, to najpierw pytaj, co by takich numerów z "rozwalaniem kłody" nie wyczyniać na przyszłość..

ooolooosie... :wtf:
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Patyk
Posty: 8
Rejestracja: czw 07 maja, 2009
Lokalizacja: Lublin

ndz 10 maja, 2009

A co w tym złego przecież królowa przeżyła? Przeprowadzam ją przecież do nowego domka.
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 przez Patyk, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Posty: 655
Rejestracja: pn 24 lis, 2008
Lokalizacja: Dobrogoszcz

pn 11 maja, 2009

Jak to co złego? Robisz demolkę i się jeszcze pytasz co w tym złego? Gdybyś całą kłodę z mrówkami wsadził do dużego szklanego formikarium, to może nic złego w tym by nie było. Po co ci mrówki jak od samego początku nie dbasz o nie.

Czytaj o czym tutaj się pisze. Zastanów się jakie zbudować formikarium, zdobądź dwie probówki średniej wielkości. Już niedługo znajdziesz bez trudu królową i założysz hodowlę.
[size=150]ൡ ళ ఊ [/size] q ń = g n
Awatar użytkownika
Pumba
Posty: 200
Rejestracja: sob 13 gru, 2008
Lokalizacja: Bydgoszcz

pn 11 maja, 2009

geb88 pisze:powiedziałbym coś
Zmieniłaś płeć?
geb88 pisze:Co do gorączki, możliwe, że masz uczulenie na kwas.
Kwas mrówkowy: HCOOH
Idź Patyk do przychodni, żeby cię wysłali na badania na uczulenie na kwas mrówkowy. :wink:
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

pn 11 maja, 2009

Akurat wydzielanie roztworu kwasu mrówkowego jest charakterystyczne tylko dla Formicinae. Nie słyszałem, aby ktoś miał nań uczulenie, ale diabli wiedzą. W każdym razie Myrmica i inne żądlące mrówki używają mieszaniny różnych toksyn, które u niektórych ludzi wywołują silną reakcję alergiczną.
sodek
Posty: 709
Rejestracja: czw 21 sie, 2008
Lokalizacja: Europe

pn 11 maja, 2009

Pumba pisze: Idź Patyk do przychodni, żeby cię wysłali na badania na uczulenie na kwas mrówkowy. :wink:
A po co ma iść skoro wie, że jest uczulony ?

A ja dalej mówię, że zalatuje trollem..
[img]http://img132.imageshack.us/img132/1904/177b.gif[/img]
Awatar użytkownika
Pumba
Posty: 200
Rejestracja: sob 13 gru, 2008
Lokalizacja: Bydgoszcz

śr 13 maja, 2009

sodek pisze:A po co ma iść skoro wie, że jest uczulony ?
Po zbadaniu, które i tak za to zapłaci przychodnia będzie miał papiery na to i dostanie wskazówki co robić i jak się leczyć.
sodek
Posty: 709
Rejestracja: czw 21 sie, 2008
Lokalizacja: Europe

śr 13 maja, 2009

Nie wiem czy wiesz, ale alergia to choroba uśpiona i może powrócić w każdej chwili

Wskazówki: nie pchać łap do mrowiska i być bardzo ostrożnym w terrarystyce albo w ogóle się za to nie zabierać. A jak już do tego dojdzie to albo cebule albo ocet wziąć w miejsce wstrzyknięcia kwasu mrówkowego a jeśli jest bardzo wrażliwy na tą substancję to pozostaje 999 i zastrzyk żeby zapobiec wstrząsu anafilaktycznego (tak się on chyba nazywa :p )

Po co mu papiery ? Poco ma czekać tygodniami (jeśli nie miesiącami) i chodzić po przychodniach ?

PS. coś o tym wiem (pod opieka alergologa od 7 roku życia), a co do tej cebuli którą się przykłada w miejsce użądlenia, działa, przynajmniej na mnie (średnio "coś" mnie żądli 5-10 razy w roku)
[img]http://img132.imageshack.us/img132/1904/177b.gif[/img]
Awatar użytkownika
Pumba
Posty: 200
Rejestracja: sob 13 gru, 2008
Lokalizacja: Bydgoszcz

śr 13 maja, 2009

Okej, okey! Zwracam honor!
ODPOWIEDZ