groźna mrówka!
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
Ostatnio wybrałem się na mrówki no i rozkopałem mrowisko czerwonych mrówek. Kilka z nich boleśnie mnie ugryzło
Na drugi dzień miałem wysoką temperaturę bo aż 38. Dziś mam 37,5. Czy te mrówki mogą mi zaszkodzić? Są niebezpieczne dla człowieka?
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 przez Patyk, łącznie zmieniany 2 razy.
Kup sobie firefoxa nowego. Jest trochę drogi bo darmowy, ale się opłaca. Sprawdza pisowniem za Ciebie. Bo tox szkodzi, wierz mi.
Gorączka to pozytywny objaw , ale jak by cię ugryzły to gorączki byś nie miał, może cie pożądliły? Kiedyś uciachało mnie 17 pszczół, i miałem gorączkę wypiłem wapno i nie wychodziłem na słońce spadła po kilku godzinach ...
PO JASNĄ CHOLERĘ GRZEBIERZ W MROWISKU?!
PO JASNĄ CHOLERĘ GRZEBIERZ W MROWISKU?!
No chciałem królową złapać, więc rozwaliłem starą kłodę z której te czerwone mrówki wychodziły miałem rękawiczki, ale nie pomogło nic nie złapałem tylko mnie pogryzły 
Ostatnio zmieniony ndz 10 maja, 2009 przez Patyk, łącznie zmieniany 2 razy.
Zapewne były to wścieklice (Myrmica). Normalnie ich jad jest ledwo odczuwalny, ale niektórzy ludzie mają na to alergię, wtedy mogą nastąpić komplikacje, w tym gorączka. Nic więcej ci jednak nie grozi. Przynajmniej nie będziesz wiedział na przyszłość, że to nieładnie grzebać w mrowisku. Myślę że nikt z nas nie popiera takiego wandalizmu.
Zazwyczaj czekamy na rójki i łapiemy po locie godowym. Czasem można wziąć z gniazda bez niszczenia go, na przykład tylko podnosząc kamień, ale to raczej wyjątki. Człowieku, wpędzasz mnie w depresję. NAJPIERW czegoś się dowiedz o mrówkach a POTEM dopiero bierz się za hodowlę. Odwrotna kolejność jest wysoce niewskazana!
Kolego, przeczytaj to : viewtopic.php?t=2460 (punkty nr. 2 i 3)
[url=http://rozplatajactecze.blogspot.com/]http://rozplatajactecze.blogspot.com/[/url] - Mój blog. Kilka słów o nauce
[url=http://www.last.fm/user/killy9999/?chartstyle=audioscrobbler][img]http://imagegen.last.fm/audioscrobbler/artists/killy9999.gif[/img][/url]
[url=http://www.last.fm/user/killy9999/?chartstyle=audioscrobbler][img]http://imagegen.last.fm/audioscrobbler/artists/killy9999.gif[/img][/url]
Jeśli chodzi o myrmica to nie rozkopuj mrowiska tylko dobrze się przyjrzyj, temu co widzisz, królowe często wychodzą z gniazda, i wtedy możesz je dorwać. Tylko musisz się dobrze przyjrzeć im. Ja osobiście to jak znajdę gniazdo myrmica to z 10 gniazd w 7 mogłem spokojnie, wziąć po królowej.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Lasius umbratus
Formica sanguinea
Camponotus ligniperda
Formica sanguinea
Camponotus ligniperda
Ja dziś złapałem właśnie w ten sposób... Loty godowe sierpień -wrzesień ale i wiosną można jakąś dorwać bo wychodzą się pożywić.francuz pisze: królowe często wychodzą z gniazda, i wtedy możesz je dorwać.
p.s. przeczytałeś coś o nich ? czy będziesz zadawać pytania ... ?
Ale które to, bo ja tu widzę jakąś Myrmica rubra i jeszcze inne która to ta czerwona, bo po zdjęciach wyglądają tak samo?
Ostatni raz proszę, o poprawną pisownie i spójne pisanie postów.Nawet po poprawieniu post nie ma większego sensu... - Miniu
Ostatni raz proszę, o poprawną pisownie i spójne pisanie postów.Nawet po poprawieniu post nie ma większego sensu... - Miniu
Ostatnio zmieniony ndz 10 maja, 2009 przez Patyk, łącznie zmieniany 2 razy.
Albo słownik.Patyk pisze:Kup sobie firefoxa nowego.
Wandal.Patyk pisze:rozwaliłem starą kłodę z której te czerwone mrówki wychodziły
No pięknie! Masz nauczkę.Patyk pisze:nie pomogło nic nie złapałem tylko mnie pogryzły
Łapiemy królową kiedy szuka ona miejsca na założenie gniazda.Patyk pisze:jak zbieracie królowe jak nie wyjmujecie z gniazda?
Jak zobaczysz królową bez skrzydeł to możesz ja złapać.Patyk pisze:a skad bede wiedzial czy sa i kiedy beda po locie godowym?
Nie rozumiem o co ci chodzi ale królowe poznajemy po tym, że mają większy od robotnic odwłok oraz mięśnie skrzydeł które były im potrzebne do lotu godowego.Patyk pisze:Ale które to, bo ja tu widzę jakąś Myrmica rubra i jeszcze inne która to ta czerwona, bo po zdjęciach wyglądają tak samo?


MAĆKO
omg.. Patyk, powiedziałbym coś, ale chyba się powstrzymam...
Wyobraź sobie, że siedzisz spokojnie w domu i wpada w biały dzień złodziej. Co byś zrobił? Ja bym go "pogryzła".
Co do gorączki, możliwe, że masz uczulenie na kwas.
A tak BTW, jak nie wiesz jak złapać, to najpierw pytaj, co by takich numerów z "rozwalaniem kłody" nie wyczyniać na przyszłość..
ooolooosie...
Wyobraź sobie, że siedzisz spokojnie w domu i wpada w biały dzień złodziej. Co byś zrobił? Ja bym go "pogryzła".
Co do gorączki, możliwe, że masz uczulenie na kwas.
A tak BTW, jak nie wiesz jak złapać, to najpierw pytaj, co by takich numerów z "rozwalaniem kłody" nie wyczyniać na przyszłość..
ooolooosie...
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Jak to co złego? Robisz demolkę i się jeszcze pytasz co w tym złego? Gdybyś całą kłodę z mrówkami wsadził do dużego szklanego formikarium, to może nic złego w tym by nie było. Po co ci mrówki jak od samego początku nie dbasz o nie.
Czytaj o czym tutaj się pisze. Zastanów się jakie zbudować formikarium, zdobądź dwie probówki średniej wielkości. Już niedługo znajdziesz bez trudu królową i założysz hodowlę.
Czytaj o czym tutaj się pisze. Zastanów się jakie zbudować formikarium, zdobądź dwie probówki średniej wielkości. Już niedługo znajdziesz bez trudu królową i założysz hodowlę.
[size=150]ൡ ళ ఊ [/size] q ń = g n
Akurat wydzielanie roztworu kwasu mrówkowego jest charakterystyczne tylko dla Formicinae. Nie słyszałem, aby ktoś miał nań uczulenie, ale diabli wiedzą. W każdym razie Myrmica i inne żądlące mrówki używają mieszaniny różnych toksyn, które u niektórych ludzi wywołują silną reakcję alergiczną.
A po co ma iść skoro wie, że jest uczulony ?Pumba pisze: Idź Patyk do przychodni, żeby cię wysłali na badania na uczulenie na kwas mrówkowy.
A ja dalej mówię, że zalatuje trollem..
[img]http://img132.imageshack.us/img132/1904/177b.gif[/img]
Nie wiem czy wiesz, ale alergia to choroba uśpiona i może powrócić w każdej chwili
Wskazówki: nie pchać łap do mrowiska i być bardzo ostrożnym w terrarystyce albo w ogóle się za to nie zabierać. A jak już do tego dojdzie to albo cebule albo ocet wziąć w miejsce wstrzyknięcia kwasu mrówkowego a jeśli jest bardzo wrażliwy na tą substancję to pozostaje 999 i zastrzyk żeby zapobiec wstrząsu anafilaktycznego (tak się on chyba nazywa
)
Po co mu papiery ? Poco ma czekać tygodniami (jeśli nie miesiącami) i chodzić po przychodniach ?
PS. coś o tym wiem (pod opieka alergologa od 7 roku życia), a co do tej cebuli którą się przykłada w miejsce użądlenia, działa, przynajmniej na mnie (średnio "coś" mnie żądli 5-10 razy w roku)
Wskazówki: nie pchać łap do mrowiska i być bardzo ostrożnym w terrarystyce albo w ogóle się za to nie zabierać. A jak już do tego dojdzie to albo cebule albo ocet wziąć w miejsce wstrzyknięcia kwasu mrówkowego a jeśli jest bardzo wrażliwy na tą substancję to pozostaje 999 i zastrzyk żeby zapobiec wstrząsu anafilaktycznego (tak się on chyba nazywa
Po co mu papiery ? Poco ma czekać tygodniami (jeśli nie miesiącami) i chodzić po przychodniach ?
PS. coś o tym wiem (pod opieka alergologa od 7 roku życia), a co do tej cebuli którą się przykłada w miejsce użądlenia, działa, przynajmniej na mnie (średnio "coś" mnie żądli 5-10 razy w roku)
[img]http://img132.imageshack.us/img132/1904/177b.gif[/img]
.png)