[ucieczka] problemiki

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

kroliks1
Posty: 4
Rejestracja: pn 31 lip, 2006
Lokalizacja: Brzesce
Kontakt:

pt 04 sie, 2006

Zwiała mi królowa gatunku "nie wiem co to jest", nie wiem kiedy, gdzie i po co. Dziś to zauważyłem. apałem ją 3 dni temu. I teraz mam pytanie: czy założy gniazdo, czy jej się zdechnie w domu? To ważne, bo nie chcę mieć kolonii mrówek na wolności^^. Jesli miało by coś pomóc, to była czarna, a odwłok miała brązowawy. Dzięki za jakąkolwiek informację.

Poprawiony przez Johnbol. Używanie słownika, pisanie polskich liter, używanie znaków interpunkcyjnych i zaczynanie zdania z wielkiej litery naprawdę nie kosztuje dużo...
Awatar użytkownika
Johnbol
Posty: 138
Rejestracja: śr 19 paź, 2005
Lokalizacja: Warszawa

pt 04 sie, 2006

Witam!

Jeśli królowa trafi na dogodne warunki (wilgoć, ciepło itd.), to jest prawdopodobne, że gniazdo założy. Trochę zależy też od tego, jakiego jest ona gatunku. Jednak jest większa szansa na to, że padnie. Nie zaszkodzi też jej poszukać...

Pozdrawiam!
FABRICATI DIEM, PVNC!
DAAMOOK
Posty: 179
Rejestracja: wt 11 paź, 2005
Lokalizacja: Białystok

pt 04 sie, 2006

Jezeli nie masz burdelu w domu(bez skojarzen) to nie powinno byc problemu i pewnie zdechnie.

Nie napisales jaki to dom - blok, wolnostojacy, blizniak, stara chata - a my nie jestesmy wrozkami zeby to wiedziec.
kroliks1
Posty: 4
Rejestracja: pn 31 lip, 2006
Lokalizacja: Brzesce
Kontakt:

pt 04 sie, 2006

Johnbol pisze:Nie zaszkodzi też jej poszukać...
Szukałem, ale nie znalazłem. Nie wiecie mniej więcej ile taka mrówka może przejść w poszukiwaniu dogodnego miejsca?
DAAMOOK pisze:Nie napisales jaki to dom - blok, wolnostojacy, blizniak, stara chata - a my nie jestesmy wrozkami zeby to wiedziec.
Jeśli to ważne to dom jest wolnostojący
Dominik
Posty: 376
Rejestracja: pt 26 sie, 2005
Lokalizacja: Gdynia

pt 04 sie, 2006

Myślę, że będzie szukać miejsca, aż nie zdechnie – a trochę może jej to zająć. Z kwestią rodzaju mieszkania, sprawa jest o tyle istotna, że w blokach jest z reguły sucho, za sucho.

Nawet jeśli królowej uda się założyć kolonię (w co szczerze mówiąc raczej wątpię), to i tak bym się nie obawiał. Możesz potem spróbować stworzyć im lepsze warunki (a nuż się przeniosą), a w ostateczności wytruć mrówki (nie powinno być z tym problemu).
Messor sp., C. ligniperda, F. sanguinea, F. fusca, L. flavus, L. niger, Myrmica sp., T. caespitum, łączona: M. rubra + L. niger.
dzika_mrowka
Posty: 411
Rejestracja: sob 22 lip, 2006
Lokalizacja: okolice Warszawy

pt 04 sie, 2006

Dominik pisze: w ostateczności wytruć mrówki (nie powinno być z tym problemu).
ewentualnie na podstawie przemieszczania sie robotnic okreslic gdzie gniazduja i wtedy kill queen
Awatar użytkownika
Johnbol
Posty: 138
Rejestracja: śr 19 paź, 2005
Lokalizacja: Warszawa

pt 04 sie, 2006

Witam!

Zawsze pozostaje możliwość złapania królowej (jeśli jeszcze szuka miejsca na kolonię), lub całej kolonii (gdyby królowa już ją założyła). Takie "zabawy" były omawiane w TYM temacie.

Pozdrawiam!
FABRICATI DIEM, PVNC!
ODPOWIEDZ