Zwiała mi królowa gatunku "nie wiem co to jest", nie wiem kiedy, gdzie i po co. Dziś to zauważyłem. Złapałem ją 3 dni temu. I teraz mam pytanie: czy założy gniazdo, czy jej się zdechnie w domu? To ważne, bo nie chcę mieć kolonii mrówek na wolności^^. Jesli miało by coś pomóc, to była czarna, a odwłok miała brązowawy. Dzięki za jakąkolwiek informację.
Poprawiony przez Johnbol. Używanie słownika, pisanie polskich liter, używanie znaków interpunkcyjnych i zaczynanie zdania z wielkiej litery naprawdę nie kosztuje dużo...
[ucieczka] problemiki
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
Witam!
Jeśli królowa trafi na dogodne warunki (wilgoć, ciepło itd.), to jest prawdopodobne, że gniazdo założy. Trochę zależy też od tego, jakiego jest ona gatunku. Jednak jest większa szansa na to, że padnie. Nie zaszkodzi też jej poszukać...
Pozdrawiam!
Jeśli królowa trafi na dogodne warunki (wilgoć, ciepło itd.), to jest prawdopodobne, że gniazdo założy. Trochę zależy też od tego, jakiego jest ona gatunku. Jednak jest większa szansa na to, że padnie. Nie zaszkodzi też jej poszukać...
Pozdrawiam!
FABRICATI DIEM, PVNC!
Szukałem, ale nie znalazłem. Nie wiecie mniej więcej ile taka mrówka może przejść w poszukiwaniu dogodnego miejsca?Johnbol pisze:Nie zaszkodzi też jej poszukać...
Jeśli to ważne to dom jest wolnostojącyDAAMOOK pisze:Nie napisales jaki to dom - blok, wolnostojacy, blizniak, stara chata - a my nie jestesmy wrozkami zeby to wiedziec.
Myślę, że będzie szukać miejsca, aż nie zdechnie – a trochę może jej to zająć. Z kwestią rodzaju mieszkania, sprawa jest o tyle istotna, że w blokach jest z reguły sucho, za sucho.
Nawet jeśli królowej uda się założyć kolonię (w co szczerze mówiąc raczej wątpię), to i tak bym się nie obawiał. Możesz potem spróbować stworzyć im lepsze warunki (a nuż się przeniosą), a w ostateczności wytruć mrówki (nie powinno być z tym problemu).
Nawet jeśli królowej uda się założyć kolonię (w co szczerze mówiąc raczej wątpię), to i tak bym się nie obawiał. Możesz potem spróbować stworzyć im lepsze warunki (a nuż się przeniosą), a w ostateczności wytruć mrówki (nie powinno być z tym problemu).
Messor sp., C. ligniperda, F. sanguinea, F. fusca, L. flavus, L. niger, Myrmica sp., T. caespitum, łączona: M. rubra + L. niger.
-
dzika_mrowka
- Posty: 411
- Rejestracja: sob 22 lip, 2006
- Lokalizacja: okolice Warszawy
ewentualnie na podstawie przemieszczania sie robotnic okreslic gdzie gniazduja i wtedy kill queenDominik pisze: w ostateczności wytruć mrówki (nie powinno być z tym problemu).
Witam!
Zawsze pozostaje możliwość złapania królowej (jeśli jeszcze szuka miejsca na kolonię), lub całej kolonii (gdyby królowa już ją założyła). Takie "zabawy" były omawiane w TYM temacie.
Pozdrawiam!
Zawsze pozostaje możliwość złapania królowej (jeśli jeszcze szuka miejsca na kolonię), lub całej kolonii (gdyby królowa już ją założyła). Takie "zabawy" były omawiane w TYM temacie.
Pozdrawiam!
FABRICATI DIEM, PVNC!
.png)