


Formikarium zbudowane jest z akwarium o wymiarach 30/45/30cm. Samo gniazdo ma 20/45cm. Powstało ono z gipsu zmieszanego w stosunku 1:1 ze sproszkowaną cegłą, która nadała mu przyjemny dla oka kolor. Co ciekawe, tak duża domieszka cegły nie wpłynęła źle na twardość gniazda. Gniazdo przyciśnięte jest do ściany akwarium za pomocą 2 położonych na sobie grubych płyt styropianowych. Łączna grubość tych 2 płyt jest nieznacznie mniejsza od wysokości gniazda, dzięki czemu po nałożeniu na styropian niewielkiej warstwy piasku uzyskałem efekt widoczny na zdjęciach. Boczne ściany okleiłem okleiną (brzmi jak masło maślane, ale jakże inaczej to napisać
Moim celem było stworzenie estetycznego formikarium, w którym mrówki wchodziłyby do gniazda jakby pod ziemię, tak jak ma to miejsce w przyrodzie. Kilka rzeczy należałoby poprawić, ale większość założeń udało mi się zrealizować
Na jednym zdjęciu widzicie formi zasiedlone przez sporą kolonię Myrmica rubra, jednakże zamierzam wpuścić inny gatunek (najpewniej jakieś Formica), gdyż M.rubra rzadko opuszczają gniazdo i są mało ruchliwe, przez co marnuje się całkiem spora arena.
Czekam na Wasze opinie, sugestie i konstruktywną krytykę
.png)