Ciągle spotykam się z określeniem, że królowa "czerwi", ale nie znalazłem jego dokładniejszego wyjaśnienia.
Wiem, że chodzi o coś ze znoszeniem jajeczek.
Więc nasuwa mi się pytanie:
czym można to rozpoznać (czy królowa zmienia swój wygląd) i po tym wiadomo, że niedługo zniesie jajeczka? Czy po prostu czerwienie to składanie jajek?
Nigerki mają się dobrze. Ostatnio była mała "przygoda" z robalem, ale już wszystko jest chyba w porządku
Sorry za mały offtop :P
.png)