Poszukiwania
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod
Zwracam się z następującym pytaniem :
Jak w sposób efektywny wyszukiwać królowych ??
Ostatnio (wczoraj późnym popołudniem) złaziłem bardzo duży kawał lasu - mrowisk zbójnic pod dostatkiem, innych formic też. Ciut chwilami mrowiło mi się przed oczami.
Poobserwowałem kilka napadów zbójeckich zbójnicy - ale było to już po spacyfikowaniu przeciwnika wiec tylko w jedna stronę sunął sznur robo a w drugą robo z kokonami albo z pokonanymi wrogami.
Z rójkowych elementów zobaczyłem grupkę samców Myrmica .... pod tym słupem co poprzednio obserwowałem bardzo intensywną rójkę.
Rójek jako takich nie widziałem.
Całość spaceru zajęła mi ze 3h i 1,5 lita wody mineralnej (duszno było i parno i bezwietrznie)
Nie znalazłem żadnej królowej.
Fakt jest faktem ze poruszałem się głownie po ścieżkach - maz. park krajobr.
Wracając do pytania :
Na co zwracać szczególną uwagę w trakcie poszukiwań królowych ? - np. Zbójnicy.
W jakie miejsca zaglądać ?
Coby nie wyglądać na wariata spacerującego na czworakach na przełaj przez las.
Jak w sposób efektywny wyszukiwać królowych ??
Ostatnio (wczoraj późnym popołudniem) złaziłem bardzo duży kawał lasu - mrowisk zbójnic pod dostatkiem, innych formic też. Ciut chwilami mrowiło mi się przed oczami.
Poobserwowałem kilka napadów zbójeckich zbójnicy - ale było to już po spacyfikowaniu przeciwnika wiec tylko w jedna stronę sunął sznur robo a w drugą robo z kokonami albo z pokonanymi wrogami.
Z rójkowych elementów zobaczyłem grupkę samców Myrmica .... pod tym słupem co poprzednio obserwowałem bardzo intensywną rójkę.
Rójek jako takich nie widziałem.
Całość spaceru zajęła mi ze 3h i 1,5 lita wody mineralnej (duszno było i parno i bezwietrznie)
Nie znalazłem żadnej królowej.
Fakt jest faktem ze poruszałem się głownie po ścieżkach - maz. park krajobr.
Wracając do pytania :
Na co zwracać szczególną uwagę w trakcie poszukiwań królowych ? - np. Zbójnicy.
W jakie miejsca zaglądać ?
Coby nie wyglądać na wariata spacerującego na czworakach na przełaj przez las.
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
Wszędzie, królowe mogą być wszędziedriver33 pisze:W jakie miejsca zaglądać ?
moje tegoroczne znaleziska:
jakaś Myrmica - wprowadzałem auto do garażu i zobaczyłem ją na trawie
L. brunneus - wracałem z obiadu do akademika, łaziły po chodniku
Manica rubida
L. niger - spacer
dwie Myrmice i C. herculeanus - wędrówka po Karkonoszach
F. lemani - "zwiedzanie" Gór Stołowych (przy okazji trafiłem na rójkę nigerków w Kłodzku)
dwie L. flavus - kosiłem wczoraj trawę
większość pozostała na wolności bo nie mam gdzie tego trzymać
trzeba nie szukać, a PATRZEĆ
wtedy same Ci pod nogi wejdą, jedyna mrówka na jaką polowałem to rubida, po prostu chodziłem często w miejsca gdzie mają gniazda w dniach które najbardziej rokowały na rójkę
jakaś Myrmica - wprowadzałem auto do garażu i zobaczyłem ją na trawie
L. brunneus - wracałem z obiadu do akademika, łaziły po chodniku
Manica rubida
L. niger - spacer
dwie Myrmice i C. herculeanus - wędrówka po Karkonoszach
F. lemani - "zwiedzanie" Gór Stołowych (przy okazji trafiłem na rójkę nigerków w Kłodzku)
dwie L. flavus - kosiłem wczoraj trawę
większość pozostała na wolności bo nie mam gdzie tego trzymać
trzeba nie szukać, a PATRZEĆ
http://www.erepublik.com/en/referrer/Elczikeno - na nudę
- socolovsky
- Posty: 390
- Rejestracja: sob 21 kwie, 2007
- Lokalizacja: Łódź
Najlepiej jest przechadzać się jakimś chodnikiem/ścieżką/dróżką na skraju lasu/polany etc. Wtedy mamy pewność, że w okolicy są jakieś mrowiska, z których mogą wylatywać królowe, a na wspomnianym chodniku/ścieżce/dróżce łatwo je wypatrzymy. Słowem, wystarczy spacerować i patrzeć pod nogi
.
Dzięki za info ... moze ciut źle postawiłem pytanie a w zasadzie założenia do niego.
Chodziło mi o sytuację : "Dziś idę polować na mrówki" - zabieram graty i w pola i lasy.
I co dalej ?
Przykład wybieram się dziś za ok 1h do lasu i chętnie znalazłbym królową Zbójnic (metę znakomitą na kokony Formica fusca mam) - akurat jest to mrówa która wyjątkowo przypadła mi do gustu.
Z tego co czytałem i oglądałem na necie królowa zbytnio nie różni się od robo na pierwszy rzut niewprawnego oka a przecież nie będę próbował łapać wszystkiego co się rusza i badał pod lupa bo jest to dalece mało efektywne.
Pogoda dziś co prawda średni sprzyja rójce ale poprzednie 2 dni były jak najbardziej korzystne.
Chodziło mi o sytuację : "Dziś idę polować na mrówki" - zabieram graty i w pola i lasy.
I co dalej ?
Przykład wybieram się dziś za ok 1h do lasu i chętnie znalazłbym królową Zbójnic (metę znakomitą na kokony Formica fusca mam) - akurat jest to mrówa która wyjątkowo przypadła mi do gustu.
Z tego co czytałem i oglądałem na necie królowa zbytnio nie różni się od robo na pierwszy rzut niewprawnego oka a przecież nie będę próbował łapać wszystkiego co się rusza i badał pod lupa bo jest to dalece mało efektywne.
Pogoda dziś co prawda średni sprzyja rójce ale poprzednie 2 dni były jak najbardziej korzystne.
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
Królową od robo poznasz od razu
Jest większa i masywniejsza, szczególnie chodzi tu o tułów.
Jeśli chodzi o zbójnicę, to wystarczy poszukać patrząc z góry, przy normalnym chodzie. Ja znalazłem swoją u znajomych na działce - rzuciła mi się w oczy z siedmiu metrów, łażąca w ściółce!
Jest ze 2 razy większa od przeciętnych robotnic Formicy, kolorowa i masywna. Poza tym cholernie agresywne z niej zwierzę.
Jest ze 2 razy większa od przeciętnych robotnic Formicy, kolorowa i masywna. Poza tym cholernie agresywne z niej zwierzę.
No dobra byłem na spacerze 2 godziny ... efekt 0 w stosunku do zamierzonego.
Natomiast pochwyciłem jakąś dużą myrmice (tak przynajniej mi się wydaje)
Jest podobna do tych, które widziałem rojące sie 2 dni temu :

Proszę mnie poprawić bo nie jestem na 100% pewien czy to samica czy robo.
Niby większe niż zachowany zewłok znaleziony w czaszie rójki ale z kolej proporcje tułowia i głowy inne....
I jeszcze jedno ktoś mi popsuł metę na kokony Formica fusca ... po co komy była stara przegniła decha to nie wiem.
Natomiast pochwyciłem jakąś dużą myrmice (tak przynajniej mi się wydaje)
Jest podobna do tych, które widziałem rojące sie 2 dni temu :

Proszę mnie poprawić bo nie jestem na 100% pewien czy to samica czy robo.
Niby większe niż zachowany zewłok znaleziony w czaszie rójki ale z kolej proporcje tułowia i głowy inne....
I jeszcze jedno ktoś mi popsuł metę na kokony Formica fusca ... po co komy była stara przegniła decha to nie wiem.
Ostatnio zmieniony wt 18 sie, 2009 przez driver33, łącznie zmieniany 1 raz.
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
Tak to królowa.
No może 100% to nie ... królowa jest ale nastawiałem się na Zbójnice lub Rudnice ...dexter688 pisze:Królowa na bank. Efekt 100procentowy co?
Ta to był zupełny przypadek ... łaziła na terenie dość gęsto opanowanym przez niedaleką kolonię Zbójnic. Rozglądając się dokoła zobaczyłem w odległości 3-4m wyjątkowo duża robotnice Zbójnicy ... tak na oko dochodziła do 10mm... podszedłem a obok niej właśnie sobie biegła aktualna mieszkanka probówki - po prostu fux.
Jeśli dobrze widzę to to ma podwójny stylik?
Zdobyć przyjaźń kota nie jest rzeczą łatwą. Nie lokuje on swych uczuć nierozważnie: może zostać waszym przyjacielem, jeśli jesteście tego godni, ale nigdy waszym niewolnikiem.
Zbójnica jak najbardziej, ale rudnicy nie polecam. Jest piękna, ale w domu nie stworzysz jej odpowiednich warunków - tu kończy się cienka granica między trzymaniem mrówek w formi, a torturą.driver33 pisze:królowa jest ale nastawiałem się na Zbójnice lub Rudnice ...
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
Dobrze widzisz. To Myrmica prawdopodobnie.driver33 pisze:Jeśli dobrze widzę to to ma podwójny stylik?
.png)